14-01-2022 19:00
> Moim zdaniem sensowniej jest połączyć kompanie czołgów i kompanie zmechanizowane w jednym batalionie.
Czyli z tego co widzę na schemacie w jednym batalionie zmechanizowanym ma mają być 3 kompanie zmechanizowane i 2 kompanie czołgów?
> Przy tej liczebności pułku da się utworzyć (3-pułkowe) dywizje o liczebności może nawet tylko 12 tysięcy żołnierzy, co pozwoli nam (zgodnie z sugestiami) utworzyć nieco urozmaiconych jednostek wyższego szczebla czyli np. wspomniane przez Cara formacje powietrzno-desantowe czy jednostki lotnictwa wojsk lądowych.
Z tego co się orientuję to w Rosji obecnie na czas pokoju wolą tworzyć brygady zamiast dywizji, a do dywizji się rozwijać na wypadek W. Może my też tak będziemy robić? Czyli w tym układzie ten związek o liczebności 12 tysięcy żołnierzy byłby brygadą a na wypadek W zostałby wzmocniony o jeszcze jeden pułk (do 4 pułków) i przemianowany na dywizję. Co o tym sądzisz?
Co zaś się tyczy sprzętu... Ja bym w tym przypadku cofnął się nieco w czasie i oparł sprzęt i wyposażenie brodryjskiej armii na latach 80/90. Mielibyśmy dzięki temu otwartą ładną ścieżkę do długiego rozwoju konstrukcji i wykorzystywanego u nas sprzętu.
Czyli przedstawione przez Ciebie pojazdy zamieniłbym wg następującego schematu:
1) T-90 --> T-72B1 i warianty;
2) BWP - BMP-1 i BMP-2 i warianty;
3) kołowe transportery - BTR-80 , BTR-70 i starsze w zależności od jednostki;
4) artyleria samobieżna i przeciwlotnicza - z tego co przedstawiono pozostaje w sumie to samo;
5) pojazdy transportowe - więcej Urali, Kamazy też.
W przypadku zamiany sprzętu można byłoby pomyśleć też o dodaniu kompanii wsparcia do batalionów zmechanizowanych.
Czyli z tego co widzę na schemacie w jednym batalionie zmechanizowanym ma mają być 3 kompanie zmechanizowane i 2 kompanie czołgów?
> Przy tej liczebności pułku da się utworzyć (3-pułkowe) dywizje o liczebności może nawet tylko 12 tysięcy żołnierzy, co pozwoli nam (zgodnie z sugestiami) utworzyć nieco urozmaiconych jednostek wyższego szczebla czyli np. wspomniane przez Cara formacje powietrzno-desantowe czy jednostki lotnictwa wojsk lądowych.
Z tego co się orientuję to w Rosji obecnie na czas pokoju wolą tworzyć brygady zamiast dywizji, a do dywizji się rozwijać na wypadek W. Może my też tak będziemy robić? Czyli w tym układzie ten związek o liczebności 12 tysięcy żołnierzy byłby brygadą a na wypadek W zostałby wzmocniony o jeszcze jeden pułk (do 4 pułków) i przemianowany na dywizję. Co o tym sądzisz?
Co zaś się tyczy sprzętu... Ja bym w tym przypadku cofnął się nieco w czasie i oparł sprzęt i wyposażenie brodryjskiej armii na latach 80/90. Mielibyśmy dzięki temu otwartą ładną ścieżkę do długiego rozwoju konstrukcji i wykorzystywanego u nas sprzętu.
Czyli przedstawione przez Ciebie pojazdy zamieniłbym wg następującego schematu:
1) T-90 --> T-72B1 i warianty;
2) BWP - BMP-1 i BMP-2 i warianty;
3) kołowe transportery - BTR-80 , BTR-70 i starsze w zależności od jednostki;
4) artyleria samobieżna i przeciwlotnicza - z tego co przedstawiono pozostaje w sumie to samo;
5) pojazdy transportowe - więcej Urali, Kamazy też.
W przypadku zamiany sprzętu można byłoby pomyśleć też o dodaniu kompanii wsparcia do batalionów zmechanizowanych.
