16-01-2022 20:04
Moim zdaniem takie rozwiązanie to wciąż zbyt duża formalizacja. Każdorazowe utworzenie samorządu wymagać będzie przyjęcia stosownej ustawy. Z czym to się będzie wiązać? Z godzinami dyskusji, "weryfikacji" wstępnej, planowaniem herbów, grafik i innych tego typu rzeczy.
Nie do tego powinniśmy dążyć. To wszystko powinno być prostsze. Jak to wygląda w Brodrii:
Słowem, schemat jest inny: Inicjatywa oddolna --> zgoda władz na utworzenie regionu --> bawienie się w formalności (i to też nie zawsze)
W Bialenii jest odwrotnie - najpierw jest w bawienie się w formalności, przewalanie tekstu prawnego, dopiero potem budowanie regionu.
Biorąc pod uwagę powyższy przykład moja propozycja jest taka:
1) Upoważnijmy Prezydenta do tworzenia regionów - pod warunkiem, że te kompetencje będą podlegać kontroli Rady lub Zgromadzenia (czyt. w skrajnych przypadkach Rada lub Zgromadzenie [do wyboru] będą mogły sprzeciwić się utworzeniu regionu).
2) Niech ogólne kwestie dot. funkcjonowania samorządów określa jedna ustawa, a resztę prawo lokalne.
Nie do tego powinniśmy dążyć. To wszystko powinno być prostsze. Jak to wygląda w Brodrii:
Art. 9. [Samorządy]
1. Grupa co najmniej dwóch obywateli brodryjskich może utworzyć samorząd o dowolnej nazwie.
2. Decyzję o wyznaczeniu terytorium powierzonego samorządowi podejmuje Car.
3. Szczegóły funkcjonowania samorządów reguluje ustawa.
1. Grupa co najmniej dwóch obywateli brodryjskich może utworzyć samorząd o dowolnej nazwie.
2. Decyzję o wyznaczeniu terytorium powierzonego samorządowi podejmuje Car.
3. Szczegóły funkcjonowania samorządów reguluje ustawa.
Słowem, schemat jest inny: Inicjatywa oddolna --> zgoda władz na utworzenie regionu --> bawienie się w formalności (i to też nie zawsze)
W Bialenii jest odwrotnie - najpierw jest w bawienie się w formalności, przewalanie tekstu prawnego, dopiero potem budowanie regionu.
Biorąc pod uwagę powyższy przykład moja propozycja jest taka:
1) Upoważnijmy Prezydenta do tworzenia regionów - pod warunkiem, że te kompetencje będą podlegać kontroli Rady lub Zgromadzenia (czyt. w skrajnych przypadkach Rada lub Zgromadzenie [do wyboru] będą mogły sprzeciwić się utworzeniu regionu).
2) Niech ogólne kwestie dot. funkcjonowania samorządów określa jedna ustawa, a resztę prawo lokalne.
