17-01-2022 23:06
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2022 23:06 przez Andrzej Płatonowicz Ordyński.)
(17-01-2022 21:38)Karol Medycejski napisał(a): Nie lubię też wolnej amerykanki i robienia yoyo z Bialenii, więc nie zgodzę się nigdy na to, żeby uwzględniać z automatu wszelkie życzenia - zwłaszcza osób, które wpadają tu na chwilę lub są od 5 minut.No wiadomo, w tę stronę też nie można przesadzić, bo jednak całkiem scenariusza sarmackiego, czyli zamiany pokoleniowej nie chcemy (ciekawa jest obserwacja, że przejęcie tam władzy przez młodsze pokolenie doprowadziło do zniechęcenia i ucieczki sporej części starszego, również w kierunku Leocji). Celem powinno być raczej ułatwienie łagodnej kontynuacji i zastępowalności. Dlatego ułatwianie i zachęcanie byłoby, moim zdaniem, krokiem w dobrym kierunku, ale już hołubienie wszystkich za wszystko i dawanie najwyższych stanowisk za minimalny wysiłek to przesada.

