(22-01-2022 11:11)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): Pytanie też o definicję stanu nadzwyczajnego, bo art. 17. Konstytucji jest bardzo ogólny, a ustawy na ten temat nie mamy. Myślę, że stworzenie takie ustawy w oparciu o obecne brzmienie art. 17. wystarczy i nie będzie potrzeby zmiany.Tak, taka ustawa musi zostać napisana... Owszem ten problem można rozwiązać tą ustawą, bo skoro konstytucyjnie "uprawnienia organów władzy powierzane są Prezydentowi Republiki Bialeńskiej" to można by mu przyznać też kwestię wydawania ustaw. Moje wątpliwości budzi tylko kwestia językowa. Czy nie powinniśmy odróżnić aktu prawnego wydanego przez Prezydenta z mocą ustawy (własnie jako dekret) od samej ustawy? W zasadzie równiło by się to tylko nazewniczo, ale ustawa pozostałaby by jako akt prawny wydany przez ZN, a dekret (będacy aktem prawnym równoważnym ustawie) jako akt prawny wydany przez Prezydenta...
I kolejna kwestia... czy widziecie potrzeby jeszcze jakiś zmian konstytucyjnych? Może coś przeoczyłem?
