• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[V Colloquium Bialenicum] Miejsce narracji w Mikroświecie
#9
(26-01-2022 19:59)Ametyst Faradobus napisał(a): Jeszcze kilka dobrych lat temu sam uwielbiałem zabawy w narracje, wydarzenia fabularne - w szczytowym okresie ZSKHiW to one były podstawą działalności państwa i czynnikiem integrującym społeczność. Dziś z kolei przyłapuję się na tym, że tego typu "odgrywane" scenki życiowe zdarza mi się oceniać jako spam i lanie wody.
No i teraz pytanie, czy "z wiekiem" (zaczynałeś przecież jako dzieciak) zmienił się aby Twój gust co do narracji i może zmieniły się spodoby jej prowadzenia? Przecież dalej sie w to bawisz, tylko "trochę" inaczej. Mnie osobiście ta narracja ZSKHiW nie odpowieadała... jednak nie negowałem jej jako takiej, tylko uważałem za taką, która mi nie odpowiada. Pomimo tego, udało mi się przecież ze dwa czy trzy razy w nią wpasować... nawet nie dlatego, że by mnie to bawiło (sam styl mi nie pasował), ale dlatego że to była jakaś narracja, inna niż moja, odmienna od moich zapatrywać na narrację - ale jednak narracja. Ta narracja, którą można krytykować, uznawać ją za tą o "odmiennych gustach", jako inną fantastykę etc. Jednak jakoś się dawało współdziałać, choćby chwilami...

Teraz przecież ciągle prowadzisz narrację, tylko inną niż wtedy, z czasów "szczytowego ZSKHiW"... Po prostu robisz to na innym poziomie i w innym stylu. Ale dalej jesteś tym "inżynierem świata". Tylko innego niż wtedy...


Wiadomości w tym wątku
RE: [V Colloquium Bialenicum] Miejsce narracji w Mikroświecie - przez Ronon Dex - 26-01-2022 20:15



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości