• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[V Colloquium Bialenicum] Miejsce narracji w Mikroświecie
#13
(27-01-2022 14:13)Ametyst Faradobus napisał(a): Inna sprawa, że nadal - tak mi się wydaje - jesteśmy jedną z nielicznych mikronacji, gdzie do takich spraw podchodzi się realistycznie zwracając uwagę na błędy, które dla Ciebie na przykład są oczywistością. W ogóle muszę przyznać, że to właśnie funkcjonowanie w Bialenii nauczyło mnie tego "mikronacyjnego realizmu", który do pewnego stopnia stał się kręgosłupem mojej działalności w warstwie narracji.
Jedną z niewielu pewnie tak... ale w sumie tych mikronacji to specjalnie wiele nie ma. Podejście tego typu jest przecież w Leocji, jak pamiętam w czasach gdy współpracowaliśmy to było w Dreamlandzie, jest tak chyba w RON... tam to akurat żałuję, że zabrakło czasu na zabawę, bo klimat jest ciekawy.

Zdarza się przecież też podejście tego typu gdzie indziej, tylko czasami brakuje komuś wiedzy. Co akurat nie jest nijakim problemem, bo jak się ktoś chce rozwijać to właśnie najważniejsze są chęci... reszta jest do ogarnięcie z czasem. Nie latam specjalnie po mikronacjach, ale sądzę, że w niejednej robienie spójnej narracji ma rację bytu, tylko czasem komuś to sprawia trudność... Zaryzykuje twierdzenie, że to właśnie mikronacje z podejściem "mam milion czołgów" to są w mniejszości, a i zwykle długo nie trwają lub specjalnej popularności nie osiągają.

Zresztą co w tym dziwnego... przecież jak się napisze, że się wszystko ma to bardzo szybko nie ma tam o czym rozmawiać, bo niby o czym? Dlatego moim zdaniem to nie polityka jest w mikronacjach najważniejsza, a właśnie narracja.


Wiadomości w tym wątku
RE: [V Colloquium Bialenicum] Miejsce narracji w Mikroświecie - przez Ronon Dex - 27-01-2022 14:49



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości