29-01-2022 08:20
(28-01-2022 23:14)Ametyst Faradobus napisał(a): Andrzej to jest akurat połączenie polityka i inżyniera. Jego kadencja jest dla mnie zdrowym kubłem zimnej wody.W pewnym sensie Andrzej łączy politykę z pewnymi elementami "inżynierii świata", ale jak sami wiemy jego najbardziej pociąga polityka i uważa ją za najważniejszą... Owszem ja również żałuję, że nie ma obecnie polityki, choć osobiście mnie ona zbytnio nie pociąga.
Uważam po prostu, że brak polityki wynika z braku czy raczej niedostatku tej bazy, którą jest własnie narracja i inżynieria świata itd. Aby ten stan rzeczy zmienić należałoby poszukiwać nie polityków, bo ci się "znajdą sami", ale właśnie "inżynierów świata". Bo to oni tworza bazę dla polityki, tworzą ten wirtualny świat - którym politycy mogą sobie zarządzać. Bez tej bazy nie mają czym zarządzać... to i polityka zamiera.
