• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[V Colloquium Bialenicum] Miejsce narracji w Mikroświecie
#27
(28-01-2022 23:14)Ametyst Faradobus napisał(a): Andrzej to jest akurat połączenie polityka i inżyniera. Jego kadencja jest dla mnie zdrowym kubłem zimnej wody.
Nie no, jednak moje umiejętności informatyczno-graficzne, a w zasadzie ich brak, nie pozwalają na żadną porządniejszą inżynierię.
To zabawne z tym kubłem, bo ja mam wręcz odwrotne wrażenie, że moja prezydentura wygląda blado przy Twojej. Wink

Co do proporcji między politykami i inżynierami, brakuje jednych i drugich. Tak naprawdę obie te sfery mogą się nawzajem nakręcać. Jak jest polityka, to jest aktywność, która rozlewa się też na inne dziedziny. Do tego, politycy ubiegający się o objęcie prezydentury, funkcji parlamentarzysty, ministra, muszą jakoś pokazać swoje zaangażowanie, również robiąc narrację. Również gdy już dzierży się władzę, większa motywacja do działania jest wtedy, gdy silna opozycja depcze po piętach.

Nie do końca zgadzam się z tym, że kierownictwo w państwie może objąć pierwszy lepszy, który "znajdzie się sam". Każdy może przywołać w pamięci obraz prezydentów (obcokrajowcy: książąt i królów), których nieaktywność lub wariactwo pogrążało kraj, ministrów, którzy zupełnie nie zajmowali się swoimi dziedzinami, przez co nic się w nich nie działo, etc.


Wiadomości w tym wątku
RE: [V Colloquium Bialenicum] Miejsce narracji w Mikroświecie - przez Andrzej Płatonowicz Ordyński - 29-01-2022 08:52



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości