• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[V Colloquium Bialenicum] Miejsce narracji w Mikroświecie
#29
No właśnie, umiejętności informatyczne. Wiadomo, że są na wagę złota, ale tu pojawia się kilka kluczowych kwestii:

1. Wiadomo, że większość potencjalnych inżynierów to amatorzy i na początku będą nas zasypywać niewiele wartą amatorszczyzną. Sądzę więc, że niekiedy niepotrzebnie takich ludzi zniechęcamy nadmierną krytyką i wyśmiewaniem. Trzeba tu nieco rozwagi. Możemy się pośmiać prywatnie, ale raczej nie najeżdżajmy otwarcie na forum na nowicjusza, który się dopiero uczy (co innego człowiek, którzy przez lata nie jest w stanie wybić się ponad poziom najgorszej jakości amatorszczyzny).

2. Tym, co my jesteśmy w stanie dać jako bardziej doświadczeni mikronauci jest wsparcie: ja sam korzystam z graficznej pomocy ze strony Ronona, Helwetyka, Karola. Sam też, wiadomo że na niższym poziomie, pomogę czasem komuś zaprojektować łopatologiczne logo albo herb. Doradzam w kwestiach teoretycznych. Myślę sobie, że powinniśmy tu mówić jasno: "jeśli nie potrafisz - pomożemy, ale i nauczymy! Możesz zwrócić się do tego, tego i tego." Oczywiście na zasadzie dobrej woli, a nie wymądrzania się, narzucania swojego zdania itp. Czasem przaśne grafiki (np na poziomie lenna) mają swój urok.

3. I słowo-klucz: "nauczymy". Ja nie mam kompletnie talentu graficznego, ale jakoś sobie radzę. Czasem metodą prób i błędów pobawię się paintem, gimpem i koniec końców stworzę coś znośnego, co można potem oryginalnie wkomponować w narrację. Są jednak tacy, których nie da się nauczyć najprostszych rzeczy. Ostatnio gdzieś pisałem o byłym królu Agurii, któremu przez bodajże dwa lata musiałem podkładać tło metodą "usuń kanał alfa", bo on nie był w stanie tego opanować.

4. Ostatnia kwestia - poszukiwanie kontentu. Ja mam taką zasadę, że aby te moje opisy, artykuły i tak dalej były oryginalne to staram się poszukiwać  ciekawych zdjęć (stawiam na stare, analogowe) przedstawiających niekoniecznie najbardziej znane miejsca. Jaki ma sens i wartość to, że stolica Brodrii będzie wyglądała identycznie jak Moskwa? Niestety wielu, szczególnie młodych, idzie tu po najmniejszej linii oporu. Oczywiście nie chodzi tylko o poszukiwanie obrazków, ale też o ich tworzenie. Ronon idzie od lat tą ścieżką i też ze świetnymi efektami.

Krótko mówiąc: nie zniechęcajmy na starcie, zachęcajmy do kreatywności, inspirujmy, dawajmy przykład, podpowiadajmy, pomagajmy, ale nie wyręczajmy. Inżynierowie nie spadają z nieba - ich trzeba wykształcić.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]


Wiadomości w tym wątku
RE: [V Colloquium Bialenicum] Miejsce narracji w Mikroświecie - przez Ametyst Faradobus - 29-01-2022 14:09



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości