30-01-2022 01:29
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-01-2022 01:30 przez Karol Medycejski.)
Cytat:Już bym tak nie wyolbrzymiał tych wpływów Rosji na Zachodzie. Owszem, Rosja ma duże możliwości wpływania na zachowania największych graczy w UE, ale te możliwości są ograniczone gazowo (tak gdzieś do kwietnia każdego roku). Odcięcie od SWIFTA nie jest więc takie niemożliwe. USA musiałoby po prostu przekonać Europę, że warto na chwilę zacisnąć pasa.
Trzeba pamiętać, że Niemczech lub w Niderlandach odbywają się co jakiś czas wybory. A wyborcy raczej zapamiętają dwutygodniowy blackout spowodowany brakiem paliwa w elektrowniach. Nie jest też przypadkiem, że budowanie napięcia akurat odbywa się w szczycie sezonu zimowego.
Cytat:Akurat jeśli chodzi o dostawy surowców naturalnych to Rosja jest stabilnym partnerem. Nawet w najgorszym momencie konfliktu na linii Rosja-Zachód, tj. na przełomie 2014-2015 roku, rosyjski gaz i ropa płynęły na Zachód bez żadnych przerw.
Stabilnym może w sensie tego, że jakiekolwiek dostawy się odbywają. Ale w ramach tej swojej generalnej stabilności znacznie manipulują wolumenem dostepnym na rynku (manipulacja cenami na giełdach), jak i w magazynach europejskich. Poza tym, w mojej opinii, Zachód jednak obawia się reakcji Rosji na polu energetyki w związku z ewentualnymi daleko idącymi sankcjami. Co więcej, odcięcie od SWIFT oznaczałoby, że Rosja nie mogłaby przyjmować płatności za surowce, przynajmniej na początku.

