31-01-2022 14:47
Oj Maciuś, Maciuś...
Ty reagujesz na moją osobę dokładnie tak jak ja tego chcę. Tak, studiuję i powiem więcej - z sukcesami. W tym roku uzyskam dyplom, rok temu uzyskałem stypendium rektora za wyniki. Celem dla mnie minimum jest doktor i wiesz co? Nie widzę przeszkód aby to osiągnąć. Wśród ludzi, których gdzieś znam jest trochę takich co śmieja się ze mnie, bojąc się mnie zarazem. Ty jesteś właśnie taki co się śmieje i z pewnością boi. Twoje reakcje są jak miód na moje serce i jak poproszę więcej histerii z twojej strony. Ja po prostu śmieję się z tego całego "ładu" panującego w tym państwie i możliwie jak najbardziej staram się go wykpić. Jak będę miał taki kaprys to sobie ustawię na awatar Moczara albo jakiegoś innego polityka z okresu PRL lub Sowieta.
Wielkiego natarcia pancernego teraz nie będzie. W ogóle wojny nie będzie, w Donbasie pewnie też nic się nie zmieni. Jakby Rosjanie chcieli zaatakować rzeczywiście Ukrainę to zrobiliby to na początku stycznia. Ukraińcy okopią się w Charkowie - ok, a Rosjanie jak zechcą to go okrążą i zagłodzą. Twierdzenie, że tak wojny już się nie toczy jest wysoce naiwne. Tak nie toczy się wojen jest wysoce naiwne. Wojny w Zatoce Perskiej pokazują co innego. Faktem jest, że nie było takich wojen w ostatnich kilkudziesięciu latach wiele, ale wynika to z wielu czynników - celami są bojówki (jak dla Turcji bojówki kurdyjskie), albo nie sprzyja temu teren. To, że w Armenii kolumny pancerne były zatrzymywane przez jedną wyrzutnię wynika głównie z ukształtowania terenu i niedoborów w innych środkach. Wojna o Górski Karabach wyglądała tak, a nie inaczej, ewentualna wojna na Ukrainie będzie wyglądała inaczej. A teraz idź przed telewizor niech ci powiedzą co masz myśleć. Bez odbioru.
Ty reagujesz na moją osobę dokładnie tak jak ja tego chcę. Tak, studiuję i powiem więcej - z sukcesami. W tym roku uzyskam dyplom, rok temu uzyskałem stypendium rektora za wyniki. Celem dla mnie minimum jest doktor i wiesz co? Nie widzę przeszkód aby to osiągnąć. Wśród ludzi, których gdzieś znam jest trochę takich co śmieja się ze mnie, bojąc się mnie zarazem. Ty jesteś właśnie taki co się śmieje i z pewnością boi. Twoje reakcje są jak miód na moje serce i jak poproszę więcej histerii z twojej strony. Ja po prostu śmieję się z tego całego "ładu" panującego w tym państwie i możliwie jak najbardziej staram się go wykpić. Jak będę miał taki kaprys to sobie ustawię na awatar Moczara albo jakiegoś innego polityka z okresu PRL lub Sowieta.
Wielkiego natarcia pancernego teraz nie będzie. W ogóle wojny nie będzie, w Donbasie pewnie też nic się nie zmieni. Jakby Rosjanie chcieli zaatakować rzeczywiście Ukrainę to zrobiliby to na początku stycznia. Ukraińcy okopią się w Charkowie - ok, a Rosjanie jak zechcą to go okrążą i zagłodzą. Twierdzenie, że tak wojny już się nie toczy jest wysoce naiwne. Tak nie toczy się wojen jest wysoce naiwne. Wojny w Zatoce Perskiej pokazują co innego. Faktem jest, że nie było takich wojen w ostatnich kilkudziesięciu latach wiele, ale wynika to z wielu czynników - celami są bojówki (jak dla Turcji bojówki kurdyjskie), albo nie sprzyja temu teren. To, że w Armenii kolumny pancerne były zatrzymywane przez jedną wyrzutnię wynika głównie z ukształtowania terenu i niedoborów w innych środkach. Wojna o Górski Karabach wyglądała tak, a nie inaczej, ewentualna wojna na Ukrainie będzie wyglądała inaczej. A teraz idź przed telewizor niech ci powiedzą co masz myśleć. Bez odbioru.
