• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wolnogradzcy profesorowie popierają Iwana Pietrowa
#2
Pan generał Iwan Pietrow jest i częstym gościem i niedoszłym uczonym Uniwersytetu Bialeńskiego. Wpisuje się obecnie jako kandydat na Prezydenta Republiki w szereg tych wybitnych postaci wszechnicy wolnogradzkiej i świata intelektualnego bialeńskiego, które nie tylko zajmowały się na przestrzeni wieków badaniami naukowymi czy poszukiwaniem rzeczywistości alternatywnej, ale także czuły odpowiedzialność za wspólnotę obywatelską. Interesowały się również przekształcaniem swojej… otaczającej ich rzeczywistości mikronacyjnej. Jest znakomitym kandydatem, w moim mniemaniu, na konduktora dlatego, że posiada tę charakterystyczną cechę, że jest bialeńskim Brodryjczykiem miłującym swoją ojczyznę. Nie chodzi mi tutaj tylko o to, że będzie potrafił jako prezydent bez pomocy tłumacza rozmawiać z politykami z różnych obcych państw (jak również doskonale parodiować azerski akcent), ale przede wszystkim posiada formację polityka bialeńskiego – to znaczy posiada tę cechę, którą Szanowne Państwo wszyscy zauważyli z debat, które obserwowali na Placu Zielonym (na przykład z Piotrem Pawłowem): mianowicie posiada zaletę panowania nad sobą, powściągliwości, miarkowania swoich emocji. Ta umiejętność była zawsze fundamentalną zdolnością polityków Polinu poczynając od czasów TomBonda. Dzięki umiejętności właśnie, dzięki panowaniu nad sobą, dzięki powściągliwości Iwan Pietrow będzie podejmował roztropne, rzetelne decyzje, odpowiadające potrzebom oligarchów racji stanu. Wiemy przecież, że politycy doby obecnej, których obserwujemy… w naszym życiu codziennym posiadają po prostu… odznaczają się arogancją, posiadają… mają rozwydrzony język. Nie panują nad swoimi emocjami. Natomiast Iwan Pietrow jest człowiekiem manier, dobrego wychowania, wybitnym koneserem dobrego alkoholu i wskutek zupełnie inne robi wrażenie niż ci, których obserwujemy, których widzimy i którzy nas niejednokrotnie bardzo drażnią i denerwują swoimi postami na forum Republiki Bialeńskiej. Musimy pamiętać o tym, że obywatele patrzą na członków wierchuszki, naśladują ich, powtarzają ich poglądy. Dlatego polityk taki jak Iwan Pietrow, który posiada i głęboką wiedzę na temat procesów destylacji i mądrość etyczną nigdy nie będzie prowadził do tego, że obywatele będą zniechęceni do zabawy w mikronacjach. Wręcz przeciwnie! Cały czas, w trakcie aktywności w Bialenii, zachęca obywateli, aby tak jak oligarchowie starali się o urzędy, aby ulepszali swoje otoczenie, że udział w życiu politycznym należy do tożsamości mikronauty. Na pewno on jako konduktor nie będzie demotywował ludzi w sensie zniechęcania do bycia na forum, do pisania postów i aktywności w różnych sferach życia Republiki.

No cóż mogę powiedzieć jeszcze na koniec? Vivat magnus Iohannes Petrus!


Wiadomości w tym wątku
RE: Wolnogradzcy profesorowie popierają Iwana Pietrowa - przez Andrzej Płatonowicz Ordyński - 01-02-2022 16:52



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości