03-02-2022 22:32
A ja też mogę się wypowiedzieć?
Moim zdaniem, jeśli jest jakiś opór co do uproszczenia przepisów, to potraktujmy upierdliwe prawa, jako coś, co leży sobie gdzieś obok życia, i utrzymanie zgodności z prawem jest sprawą dziadów, które te przepisy uchwaliły, a nie ludzi, którzy chcą coś robić *teraz*.
Nie tylko w prawie Rzeszy są dziwactwa, ustawa o stowarzyszeniach też nie ma żadnego sensu, zwłaszcza, że nikt nie prowadzi żadnego rejestru stowarzyszeń. xD
Moim zdaniem, jeśli jest jakiś opór co do uproszczenia przepisów, to potraktujmy upierdliwe prawa, jako coś, co leży sobie gdzieś obok życia, i utrzymanie zgodności z prawem jest sprawą dziadów, które te przepisy uchwaliły, a nie ludzi, którzy chcą coś robić *teraz*.
Nie tylko w prawie Rzeszy są dziwactwa, ustawa o stowarzyszeniach też nie ma żadnego sensu, zwłaszcza, że nikt nie prowadzi żadnego rejestru stowarzyszeń. xD

