09-02-2022 11:20
(09-02-2022 10:13)Iwan Pietrow napisał(a): Nie, przecież widać było, że trwa dyskusja.Przykro mi Iwanie, ale nie masz racji... Joahim nie przerwał dyskusji i bynajmniej nie było "widać, że trwa dyskusja" - skoro w tej dyskusji od ponad trzech dób nie napisano żadnego posta. Jakiekolwiek pretensje do naszego Przewodniczącego są w tym przypadku nieuzasadnione. Jak napisałem... postąpił bym podobnie w czasie gdy byłem Przewodniczącym. Wyznaczony termin upłynął, w dyskusji przez 3 dni nie pojawił się żaden post, a więc zarządził głosowanie - postąpił całkowicie prawidłowo.
(09-02-2022 10:13)Iwan Pietrow napisał(a): Takie przepychanie ustaw tylko szkodzi.Nikt niczego nie "przepycha", nie było żadnego przyspieszania, skracania debaty itd.
Przykro, ale usiłujesz zwalić na kogoś innego własny błąd... mogłeś napisać, że prosisz o przedłużenie debaty i pewnie Joahim by to zrobił. Nie miałbym zresztą nic przeciwko temu. I nie ma tutaj mowy o 24/7 - bo brak Twojej odpowiedzi trwał ponad trzy doby. I tak Joahim czekał jeden dzień dłużej niż to było w wyznaczonym terminie.
(09-02-2022 10:13)Iwan Pietrow napisał(a): Absurdem jest to co piszesz.Absurdem jest to co Ty piszesz... uważasz, że ktoś (w tym przypadku Joahim) ma Ciebie pilnować, bo "nie śledzisz wątków i nie pilnujesz terminów"? Bardzo źle to wróży na przyszłość i Twoją prezydenturę.
(09-02-2022 10:13)Iwan Pietrow napisał(a): Tak jak powiedziałem - wersja nad którą głosujemy jest do niczego. Jeżeli nic się nie da zrobić z tym głosowaniem, to będę dążył do zmiany ustawy przyjętej w obecnej formie.Wyraziłeś swoją opinię w debacie i wyraziłeś zdanie, oddając głos przeciw. Czyżbyś dążył niczym pewni żałośni politycy w realu do "reasumpcji głosowania" i zamierzał robić to tak długo aż "wyjdzie na Twoje"?
