09-02-2022 13:12
> Po raz kolejny Tobie powiem, że usiłujesz jakieś swoje niedopatrzenie zwalić na innych
Niczego nie próbuję zwalić na innych tylko zauważam, że obecna procedura postępowania w Zgromadzeniu jest zupełnie bezsensowna i zbyt formalistyczna. Tobie to może odpowiadać, mnie zupełnie się to nie podoba.
> Polecam zmienić Twoje, bo jeżeli masz zamiar za każdym razem zwalać na innych swoje błędy i niedopatrzenia oraz mieć o wszystko nieuzasadnione pretensje
I znowu to samo... To nie zwalanie, tylko komunikowanie, że obowiązujące prawo jest niepraktyczne. Na niepraktyczności daleko nie zajedziemy.
I nie chodzi tylko o tę sprawę. Naprawdę, jeśli ta ustawa zostanie przyjęta, to ją się zaraz szybko zmieni. Jak pisałem powyżej, mnie to nie robi większej różnicy.
Chodzi natomiast o coś więcej - o takie tępe i bezmyślne trzymanie się schematów, które uniemożliwia normalne działanie i prowadzenie dyskusji (które, uwaga, mogą zostać przerwane na pewien czas przez realowe obowiązki jednego z jej uczestników).
> Najwyraźniej musisz mieć monopol na "manie racji"... normalny człowiek jak coś przeoczy to albo to przemilcza (mówi się trudno... zawaliłem), albo przeprasza za swoje przeoczenie i usiłuje to naprawić.
Normalny człowiek potrafi dyskutować na poziomie, a nie wyjeżdżać od razu z argumentami personalnymi, jak ma to miejsce w twoim przypadku.
I nie, żadnego monopolu nie potrzebuję. Liczę jedynie na to, że w końcu zaczniemy w Bialenii myśleć mniej szablonowo i przestaniemy trzymać się reguł, które tylko utrudniają nam robotę. Wtedy naprawdę będzie nam wszystkim zdecydowanie łatwiej.
> Natomiast Ty "walisz pretensjami" po wszystkich, bo przecież musisz mieć rację nawet jak jej nie masz - przy okazji wypisując kompletne idiotyzmy, z których ma wynikać, że inni mają czytać Tobie w myślach, pytać się Ciebie czy nie raczyłbyś się wypowiedzieć albo bredzisz kompletnie o jakimś "przepychaniu ustaw".
Idiotyzmy i brednie to wypisujesz póki co tylko ty. Zwrócenie uwagi Przewodniczącemu, czy tobie, podkreślenie problemu formalizmu, z którym obecnie się spotykamy, nie jest żadnym "waleniem pretensjami".
> coś mi się mocno wydaje, że Bialenia pod twoim przywództwem szybko stanie się miejscem kompletnie "niestrawnym".
Mogę Ci zagwarantować, Rononie, że Bialenia będzie miejscem strawnym. Będzie miejscem, w którym będziesz się czuł dobrze zarówno ty jak i potencjalny nowy mieszkaniec. Musimy tylko troszkę zmienić panujące obecnie podejście, a wtedy będzie nam się wszystkim żyło lepiej. Naprawdę.
Niczego nie próbuję zwalić na innych tylko zauważam, że obecna procedura postępowania w Zgromadzeniu jest zupełnie bezsensowna i zbyt formalistyczna. Tobie to może odpowiadać, mnie zupełnie się to nie podoba.
> Polecam zmienić Twoje, bo jeżeli masz zamiar za każdym razem zwalać na innych swoje błędy i niedopatrzenia oraz mieć o wszystko nieuzasadnione pretensje
I znowu to samo... To nie zwalanie, tylko komunikowanie, że obowiązujące prawo jest niepraktyczne. Na niepraktyczności daleko nie zajedziemy.
I nie chodzi tylko o tę sprawę. Naprawdę, jeśli ta ustawa zostanie przyjęta, to ją się zaraz szybko zmieni. Jak pisałem powyżej, mnie to nie robi większej różnicy.
Chodzi natomiast o coś więcej - o takie tępe i bezmyślne trzymanie się schematów, które uniemożliwia normalne działanie i prowadzenie dyskusji (które, uwaga, mogą zostać przerwane na pewien czas przez realowe obowiązki jednego z jej uczestników).
> Najwyraźniej musisz mieć monopol na "manie racji"... normalny człowiek jak coś przeoczy to albo to przemilcza (mówi się trudno... zawaliłem), albo przeprasza za swoje przeoczenie i usiłuje to naprawić.
Normalny człowiek potrafi dyskutować na poziomie, a nie wyjeżdżać od razu z argumentami personalnymi, jak ma to miejsce w twoim przypadku.
I nie, żadnego monopolu nie potrzebuję. Liczę jedynie na to, że w końcu zaczniemy w Bialenii myśleć mniej szablonowo i przestaniemy trzymać się reguł, które tylko utrudniają nam robotę. Wtedy naprawdę będzie nam wszystkim zdecydowanie łatwiej.
> Natomiast Ty "walisz pretensjami" po wszystkich, bo przecież musisz mieć rację nawet jak jej nie masz - przy okazji wypisując kompletne idiotyzmy, z których ma wynikać, że inni mają czytać Tobie w myślach, pytać się Ciebie czy nie raczyłbyś się wypowiedzieć albo bredzisz kompletnie o jakimś "przepychaniu ustaw".
Idiotyzmy i brednie to wypisujesz póki co tylko ty. Zwrócenie uwagi Przewodniczącemu, czy tobie, podkreślenie problemu formalizmu, z którym obecnie się spotykamy, nie jest żadnym "waleniem pretensjami".
> coś mi się mocno wydaje, że Bialenia pod twoim przywództwem szybko stanie się miejscem kompletnie "niestrawnym".
Mogę Ci zagwarantować, Rononie, że Bialenia będzie miejscem strawnym. Będzie miejscem, w którym będziesz się czuł dobrze zarówno ty jak i potencjalny nowy mieszkaniec. Musimy tylko troszkę zmienić panujące obecnie podejście, a wtedy będzie nam się wszystkim żyło lepiej. Naprawdę.
