(18-02-2022 10:35)Iwan Pietrow napisał(a): Biorąc pod uwagę panujące u nas realia polityczne, nie przywiązywałbym tak wielkiej roli do tego, ile głosów „za” oddano w głosowaniu w Zgromadzeniu.Takie sformułowanie bardzo źle brzmi, w czymś co jednak ma być ustrojem demokratycznym... Ja doskonale rozumiem, że chciałbyś naprawić swoje przeoczenie w dyskusji przed głosowaniem.
Nie ukrywam jednak, że takie podejście do sprawy budzi mój sprzeciw. Bo moim zdaniem instytucja weta powinna być stosowana wtedy gdy mamy do czynienia z dużymi kontrowersjami wokół projektu, projekt przychodzi znikomą przewagą głosów, np. przy nieobecności wielu członków zgromadzenia itp. Tutaj mamy do czynienia z sytuacją, że jesteś jedyną osobą, która była przeciw ustawie i akurat masz możliwość jej zawetowania, bo jesteś Prezydentem.
Zrobisz w sumie co uważasz za stosowne - przy czym nie ukrywam, że dla mnie (ale dla mnie osobiście) będzie to pewną wskazówką jak zamierzasz traktować demokratyczne wybory Zgromadzenia Narodowego. Jednak skoro jak widzę są głosy popierające Twój pomysł weta - tylko dlatego, że coś tam zaniedbałeś w dyskusji przed głosowaniem - to najwyraźniej w opozycji pozostaję sam. A więc masz tutaj również pewną wskazówkę co do dalszego postępowania.
To Ty zostałeś Prezydentem i to Ty musisz teraz podjąć jakąś decyzję... W sumie czego byś nie zrobił to pewnie będzie to miało jakieś konsekwencje polityczne. No, ale po to się wygrywa wybory by czasem podejmować trudne decyzje.
(18-02-2022 11:02)Ametyst Faradobus napisał(a): Ja myślę, że wobec biegu minionej debaty i deklaracji Iwana decyzja należeć powinna do Ronona jako autora projektu.Nie mam już żadnych uprawnień w tej materii... Gdyby mnie o to poproszono wcześniej to wycofałbym projekt (jako wnioskodawca) lub poparł przedłużenie debaty. Ale jest już po głosowaniu. Do mnie już nic tutaj nie należy.
