(20-02-2022 18:30)Iwan Pietrow napisał(a): Pisałem wielokrotnie, że gdybym nie był Prezydentem to bym po prostu zgłosił projekt nowelizacji ustawy. .To trzeba było tak zrobić... nowelizacja by przeszła lub nie, ale przynajmniej zachowałbyś standardy demokracji parlamentarnej.
(20-02-2022 18:30)Iwan Pietrow napisał(a): Poza tym, wskaż mi gdzie jest napisane, że Prezydent nie może stosować weta w takich sytuacjach? To jego konstytucyjne prawo i ustawy może wetować w sytuacji, gdy tak postanowi.A gdzie napisałem, że złamałeś prawo? Nie złamałeś... napisałem to wielokrotnie, że masz prawo do weta. Problem polega na czym innym... czego nie dostrzegasz najwyraźniej. Poza "literą prawa" jest też coś co nazywane jest "duchem prawa", nie wspominam o "politycznej przyzwoitości" (wiem, w realu nie istnieje, ale my tutaj budujemy nieco idalistyczny i teoretyczny świat).
Instytucja weta prezydenckiego nie służy temu by bronić swojej porazki w głosowaniach. To mechanizm pozwalający na ponownie przegłosowanie czegoś w sytuacjach kontrowetrsyjnych, niejasnych czy takich które zostały np. przegłosowane niewielką przewagą głósw przy bardzo niskiej frekwencji głosujących.
Swoim wetem dałeś do zrozumienia, że pewne kwestie w demokracji są dla Ciebie niezrozumiałe, że nie umiesz przegrywać oraz masz zamiar wykorzystywać stanowisko dla własnych celów.
(20-02-2022 18:30)Iwan Pietrow napisał(a): Proszę...Ale to nie są "wyzwiska"... to tylko moja ocena Ciebie. Jako polityka... owszem w moim mniemaniu, postępując tak jak postępujesz jesteś politykiem żałosnym. I nie zamierzam się z tego stwierdzenia wycofywać...
jesteś żałosnym osobnikiem
zadziałałeś jak żałosny, kurduplowaty polityk "pisuaru"...
pod rządami tego żałosnego osobnika
(20-02-2022 18:30)Iwan Pietrow napisał(a): Proszę to czytać w ten sposób: "Nie podoba mi się, że Iwan nie zgadza się z moimi pomysłami i krytykuje projekty ustaw, które zgłaszam. Nie podoba mi się, że Iwan chce coś zmienić w tym kraju. Traktuję Bialenię jako swój prywatny folwark i nie pozwolę, żeby Iwan porozrzucał klocki, które sam poustawiałem."
Ile jeszcze razy będziesz próbował odwracać "kota ogonem"? To Ty użyłeś swoje władzy by zablokować coś co się Tobie (jako jedynemu) nie podobało... i to Ty zaczynasz, zaraz po objęciu władzy traktować ten kraj jak swój "prywatny folwark".
Ale w jednym, masz rację... jeśli masz zamiar w taki sposób "rozstawiać klocki" czyli jak nie jest po Twojej myśli to użyję władzy by to zmienić - to faktycznie nie zamierzam na to pozwalać... dlatego zadeklarowałem przejście do opozycji, czego też nie możesz zdzierżyć, bo niczym pewien Twój adwersaż, z którego się nabijasz (a jesteś na tym samym poziomie) - nie potrafisz zaaprobować jakiejkolwiek porażki.
I wbij sobie do głowy, że będzie to opozycja twarda i tak łatwo nie odpuści... będzie "punktować". Jakoś ostatnimi czasy żaden Prezydent się opozycji politycznej nie dorobił, Tobie się udało to bardzo szybko.
(20-02-2022 18:30)Iwan Pietrow napisał(a): Jeżeli będziesz mnie dalej obrażać to zgłoszę, że popełniasz przestępstwo i tyle. Tym sposobem sam się stąd wyautujesz. Ja nie mam zamiaru Cię stąd wyrzucać, nie mam zresztą do tego takich uprawnień.Jesteś śmieszny... jakież to przestępstwo popełniam w rozumieniu naszego prawa? Chyba, że za takowe uważasz krytykę Twoje osoby jako bialeńskiego polityka i Prezydenta. Rozumiem, że nie znosisz krytyki swojej osoby i swojego postępowania jako Prezydenta, ale wbij sobie do głowy, że mam do tego prawo.
Ja rozumiem, że przez długi czas nie było tutaj politycznej opozycji, ale zamierzam to zmienić. Bardzo szybko pokazałeś, że jesteś politykiem oraz Prezydentem złym, małostkowym, nie znoszącym porażki (nawet takiej minimalnej jak przyjęcie mało ważnej ustawy, która Tobie nie pasuje) i zamierzam to politycznie zwalczać. Zabronisz mi?
