Pozwalam sobie zabrać głos, skoro nie padła żadna propozycja wetującego... I jeszcze raz wyjaśnić dlaczego uważam, że to ustawa jest właściwa:
Ten punkt przyznaje prawo do tworzenia gwardii… chyba nie budzi kontrowersji. Tylko stwierdza, że możemy w regionach (itp.) tworzyć gwardie.
To również chyba jest niekontrowersyjne.
Artykuł 3.
Struktury, nazewnictwo, wizerunek i oznakowanie gwardii jednostek administracyjnych tworzone są całkowicie dowolnie przez ich władze.
Pełna swoboda działania dla twórców gwardii, komuś to przeszkadza?
Ten punkt jak rozumiem wzbudził kontrowersje Prezydenta. Ale czy ten artykuł cokolwiek ogranicza? Chodzi w nim tylko i wyłącznie o to by był ktoś, kto daną gwardię reprezentuje np. jeśli na coś zgodę ma wydać Dowódca Sił Zbrojnych - choćby na przemieszczanie się poza terytorium administracyjne.
Po prostu trzeba wiedzieć z kim rozmawiać… a punkt niczego nie narzuca, bo wcale zarządca regionu nie musi kogoś znaleźć do dowodzenia, jak nie wyznacza konkretnej osoby to niejako z automatu sam dowodzi swoją gwardią.
Tak jak w przypadku samego regionu musi być ktoś kto oficjalnie reprezentuje ten region przed władzami państwowymi, tak w przypadku gwardii ktoś ją oficjalnie reprezentuje. Przy czym równie dobrze może to być osobiście przywódca regionu. Gdyby tego punktu nie było to z automatu i tak przywódca regionu byłby tym reprezentantem (bo skoro reprezentuje region to również jego elementy) – tylko, że musiałby nim być. Taki zapis daje możliwość reprezentowania samej gwardii przez inną osobę – czyli w sumie ułatwia, a nie ogranicza.
Prosty przykład tworzymy region z Andrzejem P. Ordyńskim… a on się militariami nie zajmuje i nie interesuje. No to może scedować kwestie gwardii na mnie i w sumie nie musi się tym w ogóle zajmować, skoro interesuje go inna działalność. Gdyby tego nie były to siłą rzeczy musiałby reprezentować gwardię – choćby nie chciał.
W zasadzie jest to znaczne uproszczenie poprzedniej ustawy, tam były limity ilościowe itd. W tej chwili w zasadzie nie ma ograniczeń, a wielkość oraz „siłę” gwardii uzgadnia tworzący z Dowódcą Sił Zbrojnych. Decyduje logika, wielkość regionu itp.
To tylko element mający zabezpieczać przed pomysłami w stylu „mam milion czołgów”… albo tworzenia jakiś ogromnych formacji na kilkudziesięciu kilometrach kwadratowych. Jak dotychczas gwardie funkcjonowały, były limity, a pomimo tego jakoś nie było problemów z uzgadnianiem czegoś ponad te zapisane limity. W zasadzie nie było się mieszania armii w gwardie.
Jest to zapis powiązany z ustawą o gwardiach lennych – po prostu pozwoliliśmy swego czasu na zwiększanie gwardii lennych, które wystawiały kontyngenty. W zasadzie zapis jest zachowany na zasadzie praw nabytych. Skoro przyznaliśmy to prawo wcześniej to musi być utrzymane.
Oczywiście moglibyśmy w tej ustawie z tego artykułu zrezygnować – ale wtedy bylibyśmy zmuszeni do zmiany (i wpisania go), do ustawy o gwardiach lennych. Prawa nabyte należy utrzymać.
Jest to chyba jasne – jednak Republika Bialeńska jest państwem, a więc kwestia nadzoru być musi. Oczywiście gdyby tego nie było to z automatu wszystko nadzoruje Prezydent. O ile aktualny Prezydent najwyraźniej chce, to niekoniecznie inni muszą chcieć. Z doświadczenia to poprzedni prezydenci woleli scedować kwestie militarne na Dowódcę Sił Zbrojnych. To, że aktualny Prezydent woli sam dowodzić armią to już jego prawo i decyzja.
Tutaj chyba też nie ma problemu… W końcu trzeba określić gdzie może działać gwardia, nie może sobie swobodnie wkraczać na tereny innego regionu czy tereny pod zarządem państwowym czy wojskowym.
Zakaz utrudniania działania Sił Zbrojnych RB też jest chyba jasny i niekontrowersyjny. Jesteśmy państwem i dobro całego państwa stoi powyżej dobra regionu. Zresztą te powyższe zapisy to nic nowego – funkcjonowały przez cały czas istnienia gwardii i problemów nie było. Zmiana w zasadzie tylko w tym, że wprowadzono możliwość wydawanie zgód okresowych, wcześniej były jednorazowe. Czyli w sumie ułatwienie dla współpracujących gwardii.
Zapis w sumie dość teoretyczny, ale formalnie rzecz biorąc państwo powinno mieć prawo do mobilizacji swoich elementów w razie zagrożenia wewnętrznego. Tutaj jest w sumie taka zmiana, że o ile wcześnie było to bezwarunkowe, to teraz może to być uzgadniane z Siłami Zbrojnymi. Czyli w sumie jest to bardziej elastyczne niż dotychczas.
Punkt istniał dotychczas i musi w sumie być, bo inaczej działania niezgodne z postanowieniami prawa byłyby bezkarne czyli jak to się nazywa „prawnie obojętne”… zakaz niby istnieje, ale jest nie do wyegzekwowania.
Zachowanie praw nabytych – moim zdaniem niekontrowersyjne.
---------------------------------------------------
Nie padła tutaj żadna konkurencyjna propozycja, a pomimo faktu, że już nie jestem w Siłach Zbrojnych to dalej uważam, że w państwie pewne kwestie militarne powinny być z Siłami Zbrojnymi konsultowane. Inna sprawa, że już same konsultacje mogą być ciekawą aktywnością – pewnie czasem ciekawszą niż same suche fakty nt gwardii.
Moja obecna sytuacja dowodzi, że w kwestii tej ustawy mój punkt widzenia nie zależy „od miejsca siedzenia”. Tworzymy z Andrzejem nowy region, w którym będę jak najbardziej tworzył gwardię i dalej uważam, że konieczność pewnych ogólnych konsultacji z Dowódcą Sił Zbrojnym jest właściwa i konieczna.
Jednak Bialenia to państwo, może sobie być zróżnicowane kulturowo i regionalnie, ale pewne elementy decyzyjne dla państwa i jego władz powinny pozostać – bo tworzymy jednak jedność.
W związku z powyższym proszę Szanownych Kolegów o odrzucenie weta prezydenckiego i umożliwienie wprowadzenie ustawy dotyczącej gwardii jednostek administracyjnych, która ma zastąpić starą (bardziej restrykcyjną) ustawę… traci ona zresztą rację bytu w związku ze zmianami konstytucyjnymi oraz zamysłem tworzenia nowych regionów.
Artykuł 1.
Wspólnoty samorządowe, obszary podlegające bezpośrednio władzy centralnej, terytoria zależne oraz inne terytoria powołane jako jednostki administracyjne Republiki Bialeńskiej mają prawo do utworzenia swoich gwardii.
Wspólnoty samorządowe, obszary podlegające bezpośrednio władzy centralnej, terytoria zależne oraz inne terytoria powołane jako jednostki administracyjne Republiki Bialeńskiej mają prawo do utworzenia swoich gwardii.
Ten punkt przyznaje prawo do tworzenia gwardii… chyba nie budzi kontrowersji. Tylko stwierdza, że możemy w regionach (itp.) tworzyć gwardie.
Artykuł 2.
Gwardie są uzbrojonymi formacjami, które na terenach jednostek administracyjnych mogą pełnić funkcje wojskowe, policyjne i reprezentacyjne.
Gwardie są uzbrojonymi formacjami, które na terenach jednostek administracyjnych mogą pełnić funkcje wojskowe, policyjne i reprezentacyjne.
To również chyba jest niekontrowersyjne.
Artykuł 3.
Struktury, nazewnictwo, wizerunek i oznakowanie gwardii jednostek administracyjnych tworzone są całkowicie dowolnie przez ich władze.
Pełna swoboda działania dla twórców gwardii, komuś to przeszkadza?
Artykuł 4.
Powołane do życia gwardie muszą mieć wyznaczonego dowódcę, którym jest zarządzający jednostką administracyjną lub osoba przez niego wyznaczona.
Powołane do życia gwardie muszą mieć wyznaczonego dowódcę, którym jest zarządzający jednostką administracyjną lub osoba przez niego wyznaczona.
Ten punkt jak rozumiem wzbudził kontrowersje Prezydenta. Ale czy ten artykuł cokolwiek ogranicza? Chodzi w nim tylko i wyłącznie o to by był ktoś, kto daną gwardię reprezentuje np. jeśli na coś zgodę ma wydać Dowódca Sił Zbrojnych - choćby na przemieszczanie się poza terytorium administracyjne.
Po prostu trzeba wiedzieć z kim rozmawiać… a punkt niczego nie narzuca, bo wcale zarządca regionu nie musi kogoś znaleźć do dowodzenia, jak nie wyznacza konkretnej osoby to niejako z automatu sam dowodzi swoją gwardią.
Tak jak w przypadku samego regionu musi być ktoś kto oficjalnie reprezentuje ten region przed władzami państwowymi, tak w przypadku gwardii ktoś ją oficjalnie reprezentuje. Przy czym równie dobrze może to być osobiście przywódca regionu. Gdyby tego punktu nie było to z automatu i tak przywódca regionu byłby tym reprezentantem (bo skoro reprezentuje region to również jego elementy) – tylko, że musiałby nim być. Taki zapis daje możliwość reprezentowania samej gwardii przez inną osobę – czyli w sumie ułatwia, a nie ogranicza.
Prosty przykład tworzymy region z Andrzejem P. Ordyńskim… a on się militariami nie zajmuje i nie interesuje. No to może scedować kwestie gwardii na mnie i w sumie nie musi się tym w ogóle zajmować, skoro interesuje go inna działalność. Gdyby tego nie były to siłą rzeczy musiałby reprezentować gwardię – choćby nie chciał.
Artykuł 5.
1. Uprawnienia poszczególnych gwardii w zakresie liczebności i możliwości posiadania określonego sprzętu są przyznawana na podstawie indywidualnych uzgodnień pomiędzy Siłami Zbrojnymi Republiki Bialeńskiej, a władzami jednostek administracyjnych, które je tworzą.
2. Szczegółowy zakres uprawnień określa Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej, kierując się zasadą proporcjonalności gwardii do wielkości terenu na jakim jest powoływana oraz jego liczbą mieszkańców.
1. Uprawnienia poszczególnych gwardii w zakresie liczebności i możliwości posiadania określonego sprzętu są przyznawana na podstawie indywidualnych uzgodnień pomiędzy Siłami Zbrojnymi Republiki Bialeńskiej, a władzami jednostek administracyjnych, które je tworzą.
2. Szczegółowy zakres uprawnień określa Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej, kierując się zasadą proporcjonalności gwardii do wielkości terenu na jakim jest powoływana oraz jego liczbą mieszkańców.
W zasadzie jest to znaczne uproszczenie poprzedniej ustawy, tam były limity ilościowe itd. W tej chwili w zasadzie nie ma ograniczeń, a wielkość oraz „siłę” gwardii uzgadnia tworzący z Dowódcą Sił Zbrojnych. Decyduje logika, wielkość regionu itp.
To tylko element mający zabezpieczać przed pomysłami w stylu „mam milion czołgów”… albo tworzenia jakiś ogromnych formacji na kilkudziesięciu kilometrach kwadratowych. Jak dotychczas gwardie funkcjonowały, były limity, a pomimo tego jakoś nie było problemów z uzgadnianiem czegoś ponad te zapisane limity. W zasadzie nie było się mieszania armii w gwardie.
Artykuł 6.
1. W przypadku Gwardii Rzeszy Bialeńskiej - lennicy, którzy wystawiają do niej kontyngenty mają prawo do zwiększenia swoich gwardii o 20%, a uprawnienia dotyczące sprzętu dla tych kontyngentów są zgodne z ustawą o gwardiach lennych i podniesione o jeden poziom w stosunku do posiadanego tytułu.
2. Jeżeli lennik posiada najwyższy możliwy tytuł – zwiększone uprawnienia sprzętowe określa indywidualnie Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej.
1. W przypadku Gwardii Rzeszy Bialeńskiej - lennicy, którzy wystawiają do niej kontyngenty mają prawo do zwiększenia swoich gwardii o 20%, a uprawnienia dotyczące sprzętu dla tych kontyngentów są zgodne z ustawą o gwardiach lennych i podniesione o jeden poziom w stosunku do posiadanego tytułu.
2. Jeżeli lennik posiada najwyższy możliwy tytuł – zwiększone uprawnienia sprzętowe określa indywidualnie Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej.
Jest to zapis powiązany z ustawą o gwardiach lennych – po prostu pozwoliliśmy swego czasu na zwiększanie gwardii lennych, które wystawiały kontyngenty. W zasadzie zapis jest zachowany na zasadzie praw nabytych. Skoro przyznaliśmy to prawo wcześniej to musi być utrzymane.
Oczywiście moglibyśmy w tej ustawie z tego artykułu zrezygnować – ale wtedy bylibyśmy zmuszeni do zmiany (i wpisania go), do ustawy o gwardiach lennych. Prawa nabyte należy utrzymać.
Artykuł 7.
Nadzór nad przestrzeganiem ustaleń ustawowych dotyczących kształtowania i działania gwardii regionów sprawuje Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej.
Nadzór nad przestrzeganiem ustaleń ustawowych dotyczących kształtowania i działania gwardii regionów sprawuje Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej.
Jest to chyba jasne – jednak Republika Bialeńska jest państwem, a więc kwestia nadzoru być musi. Oczywiście gdyby tego nie było to z automatu wszystko nadzoruje Prezydent. O ile aktualny Prezydent najwyraźniej chce, to niekoniecznie inni muszą chcieć. Z doświadczenia to poprzedni prezydenci woleli scedować kwestie militarne na Dowódcę Sił Zbrojnych. To, że aktualny Prezydent woli sam dowodzić armią to już jego prawo i decyzja.
Artykuł 8.
1. Gwardie mają prawo do operowania na terenie jednostki administracyjnej na jakiej zostały powołane.
2. Za te tereny uznaje się teren lądu przynależnego do danej jednostki administracyjnej oraz wody przybrzeżne do niego przylegające.
3. Przemieszczanie się gwardii na tereny będące pod zarządem władz centralnych wymaga zgody Dowódcy Sił Zbrojnych.
4. Przemieszczanie się elementów gwardii na teren innej jednostki administracyjnej wymaga zgody jego władz oraz powiadomienia o tym fakcie Dowódcy Sił Zbrojnych, przy czym w przypadku długotrwałego współdziałania powyższe uzgodnienia mogą być zawierane na dłuższy okres.
5. Gwardie nie mogą w żaden sposób utrudniać przemieszczania się i działania Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej.
1. Gwardie mają prawo do operowania na terenie jednostki administracyjnej na jakiej zostały powołane.
2. Za te tereny uznaje się teren lądu przynależnego do danej jednostki administracyjnej oraz wody przybrzeżne do niego przylegające.
3. Przemieszczanie się gwardii na tereny będące pod zarządem władz centralnych wymaga zgody Dowódcy Sił Zbrojnych.
4. Przemieszczanie się elementów gwardii na teren innej jednostki administracyjnej wymaga zgody jego władz oraz powiadomienia o tym fakcie Dowódcy Sił Zbrojnych, przy czym w przypadku długotrwałego współdziałania powyższe uzgodnienia mogą być zawierane na dłuższy okres.
5. Gwardie nie mogą w żaden sposób utrudniać przemieszczania się i działania Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej.
Tutaj chyba też nie ma problemu… W końcu trzeba określić gdzie może działać gwardia, nie może sobie swobodnie wkraczać na tereny innego regionu czy tereny pod zarządem państwowym czy wojskowym.
Zakaz utrudniania działania Sił Zbrojnych RB też jest chyba jasny i niekontrowersyjny. Jesteśmy państwem i dobro całego państwa stoi powyżej dobra regionu. Zresztą te powyższe zapisy to nic nowego – funkcjonowały przez cały czas istnienia gwardii i problemów nie było. Zmiana w zasadzie tylko w tym, że wprowadzono możliwość wydawanie zgód okresowych, wcześniej były jednorazowe. Czyli w sumie ułatwienie dla współpracujących gwardii.
Artykuł 9.
W przypadku ogłoszenia stanu wyjątkowego lub wojny gwardie zostają podporządkowane Dowódcy Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej z zachowaniem swojego wewnętrznego dowództwa i struktur organizacyjnych - chyba, że w uzgodnieniach z Siłami Zbrojnymi zawarto inne zasady mobilizacji.
W przypadku ogłoszenia stanu wyjątkowego lub wojny gwardie zostają podporządkowane Dowódcy Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej z zachowaniem swojego wewnętrznego dowództwa i struktur organizacyjnych - chyba, że w uzgodnieniach z Siłami Zbrojnymi zawarto inne zasady mobilizacji.
Zapis w sumie dość teoretyczny, ale formalnie rzecz biorąc państwo powinno mieć prawo do mobilizacji swoich elementów w razie zagrożenia wewnętrznego. Tutaj jest w sumie taka zmiana, że o ile wcześnie było to bezwarunkowe, to teraz może to być uzgadniane z Siłami Zbrojnymi. Czyli w sumie jest to bardziej elastyczne niż dotychczas.
Artykuł 10.
W przypadku nieprzestrzegania zapisów ustawy, stwarzania zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa – gwardia może zostać rozwiązana samodzielną decyzją Prezydenta Republiki Bialeńskiej lub na wniosek Dowódcy Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej.
W przypadku nieprzestrzegania zapisów ustawy, stwarzania zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa – gwardia może zostać rozwiązana samodzielną decyzją Prezydenta Republiki Bialeńskiej lub na wniosek Dowódcy Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej.
Punkt istniał dotychczas i musi w sumie być, bo inaczej działania niezgodne z postanowieniami prawa byłyby bezkarne czyli jak to się nazywa „prawnie obojętne”… zakaz niby istnieje, ale jest nie do wyegzekwowania.
Artykuł 11.
1. Ustawa wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.
2. Jednocześnie traci moc ustawa z dnia 11 września 2019 o Gwardiach Rzeszy i Dżamahiriji Bialeńskiej, przy czym dotychczasowe ustalenia i uprawnienia z niej wynikające zachowują ważność do chwili podjęcia nowych uzgodnień wynikających z art. 5 obecnej ustawy.
1. Ustawa wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.
2. Jednocześnie traci moc ustawa z dnia 11 września 2019 o Gwardiach Rzeszy i Dżamahiriji Bialeńskiej, przy czym dotychczasowe ustalenia i uprawnienia z niej wynikające zachowują ważność do chwili podjęcia nowych uzgodnień wynikających z art. 5 obecnej ustawy.
Zachowanie praw nabytych – moim zdaniem niekontrowersyjne.
---------------------------------------------------
Nie padła tutaj żadna konkurencyjna propozycja, a pomimo faktu, że już nie jestem w Siłach Zbrojnych to dalej uważam, że w państwie pewne kwestie militarne powinny być z Siłami Zbrojnymi konsultowane. Inna sprawa, że już same konsultacje mogą być ciekawą aktywnością – pewnie czasem ciekawszą niż same suche fakty nt gwardii.
Moja obecna sytuacja dowodzi, że w kwestii tej ustawy mój punkt widzenia nie zależy „od miejsca siedzenia”. Tworzymy z Andrzejem nowy region, w którym będę jak najbardziej tworzył gwardię i dalej uważam, że konieczność pewnych ogólnych konsultacji z Dowódcą Sił Zbrojnym jest właściwa i konieczna.
Jednak Bialenia to państwo, może sobie być zróżnicowane kulturowo i regionalnie, ale pewne elementy decyzyjne dla państwa i jego władz powinny pozostać – bo tworzymy jednak jedność.
W związku z powyższym proszę Szanownych Kolegów o odrzucenie weta prezydenckiego i umożliwienie wprowadzenie ustawy dotyczącej gwardii jednostek administracyjnych, która ma zastąpić starą (bardziej restrykcyjną) ustawę… traci ona zresztą rację bytu w związku ze zmianami konstytucyjnymi oraz zamysłem tworzenia nowych regionów.
