03-03-2022 15:33
Nie wiem czy tylko mnie to wkurwia że wszyscy ciągle próbują każdą rzecz w mikro porównywać do jebanego reala?
Ja rozumiem, z jednej strony to może być nieco nieodpowiednie robić takie akcje w tym samym tygodniu w którym Putin na chama wpierdala się w Ukrainę ale no ja pierdolę. Jest real i jest wirtual. I co nas obchodzi że jakieś popierdolce muszą się nakurwiać z Ukrainą o piksele?!
Nie wiem jak inni, ale ja gdy wchodzę na strony mikronacji to chcę po prostu zrobić logout od reala. Zapomnieć o tym, że rano znów trzeba iść do szkoły, że znów usłyszymy nowe smutne wieści z Ukrainy i ze świata, że dalej jest COVID. Ale nie, bo jaśnie Południowcy muszą porównywać od razu wszystko z realem i obrzydzać jeszcze wirtual. No ja pierdolę.
Tradycyjnie kończąc wywód jakimś nieśmiesznym dowcipem, pragnę zauważyć, że to porównanie brzmi tak jakby Południowcy uznali siebie za Ukrainę a nas za Rosję. To co, gdzie im robimy Donbas?
Ja rozumiem, z jednej strony to może być nieco nieodpowiednie robić takie akcje w tym samym tygodniu w którym Putin na chama wpierdala się w Ukrainę ale no ja pierdolę. Jest real i jest wirtual. I co nas obchodzi że jakieś popierdolce muszą się nakurwiać z Ukrainą o piksele?!
Nie wiem jak inni, ale ja gdy wchodzę na strony mikronacji to chcę po prostu zrobić logout od reala. Zapomnieć o tym, że rano znów trzeba iść do szkoły, że znów usłyszymy nowe smutne wieści z Ukrainy i ze świata, że dalej jest COVID. Ale nie, bo jaśnie Południowcy muszą porównywać od razu wszystko z realem i obrzydzać jeszcze wirtual. No ja pierdolę.
Tradycyjnie kończąc wywód jakimś nieśmiesznym dowcipem, pragnę zauważyć, że to porównanie brzmi tak jakby Południowcy uznali siebie za Ukrainę a nas za Rosję. To co, gdzie im robimy Donbas?

