04-03-2022 14:53
Cóż pan Waksman dalej robi swoje i organizuje protesty gdyż tego mu zabronić nie można.
Smutne jest to że pan Waksman dalej jest postrzegany jako cała Muratyka i przez pryzmat jego działań ocenia się jej innych mieszkańców, jednak ja jestem tu i rozmawiam jak człowiek z człowiekiem, niestety też odpowiadam tylko i wyłącznie za siebie i nie reprezentuję Muratyki nie mam możliwości naprawienia stosunków między naszymi krajami.
Prezydent Romanov jednak zapowiadał próby poprawy tej sytuacji jednak realioza dość mocno dała mu w kość. Moglibyśmy spróbować coś zdziałać z tym nieszczęsnym statusem persona non-grata gdyż nieprawdą jest stwierdzenie że władze Muratyki są obecnie nastawione anty-Bialeńsko gdyż prezydent Romanov przyjął raczej pasywny stosunek do całej sytuacji.
Tu chodzi o to że pan prezydencie Pietrow ma środki i możliwości by zdziałać coś więcej niż ja, ale skoro woli dalej pan wykluczać się z panem Waksmanem to na to wpływu nie mam, cały ten spór między panami jest za to odpowiedzialny, dwie osoby które się ze sobą pokłóciły podtrzymują ten konflikt przy życiu. Nieważne co zrobi pan Waksman szanowny prezydent Pietrow odpowie że to atak na Bialenią i vice-versa.
Tak się ta nieszczęsna karuzela sama napędza.
Ze swojej strony mogę zapewnić że będę usilnie próbował zmienić tę sytuację ale tak jak wspominam sam niewiele mogę zdziałać i pomoc by się przydała.
Smutne jest to że pan Waksman dalej jest postrzegany jako cała Muratyka i przez pryzmat jego działań ocenia się jej innych mieszkańców, jednak ja jestem tu i rozmawiam jak człowiek z człowiekiem, niestety też odpowiadam tylko i wyłącznie za siebie i nie reprezentuję Muratyki nie mam możliwości naprawienia stosunków między naszymi krajami.
Prezydent Romanov jednak zapowiadał próby poprawy tej sytuacji jednak realioza dość mocno dała mu w kość. Moglibyśmy spróbować coś zdziałać z tym nieszczęsnym statusem persona non-grata gdyż nieprawdą jest stwierdzenie że władze Muratyki są obecnie nastawione anty-Bialeńsko gdyż prezydent Romanov przyjął raczej pasywny stosunek do całej sytuacji.
Tu chodzi o to że pan prezydencie Pietrow ma środki i możliwości by zdziałać coś więcej niż ja, ale skoro woli dalej pan wykluczać się z panem Waksmanem to na to wpływu nie mam, cały ten spór między panami jest za to odpowiedzialny, dwie osoby które się ze sobą pokłóciły podtrzymują ten konflikt przy życiu. Nieważne co zrobi pan Waksman szanowny prezydent Pietrow odpowie że to atak na Bialenią i vice-versa.
Tak się ta nieszczęsna karuzela sama napędza.
Ze swojej strony mogę zapewnić że będę usilnie próbował zmienić tę sytuację ale tak jak wspominam sam niewiele mogę zdziałać i pomoc by się przydała.


![[Obrazek: 99527777916552115.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1141/99527777916552115.png)
![[Obrazek: 99527777916552134.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1141/99527777916552134.png)
![[Obrazek: 99527777916552295.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1141/99527777916552295.png)