(06-03-2022 16:56)Ametyst Faradobus napisał(a): Niestety tak jest i wina leży po mojej stronie.Winą to się musimy podzielić... ja też przez ta sytuację na wschodzie miałem w robocie dość "szalony tydzień" i przyznam, że nie miałem często ochoty na siadanie w jeszcze w domu do komputera.
(06-03-2022 17:09)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): Jeśli to stan mający trwać całą kadencję, warto pomyśleć nad taką organizacją prac, by kraj był w stanie mimo wszystko dobrze funkcjonować. Są osoby chętne do działania, dlaczego mają być paraliżowane absencją innych?Dokładnie o tym pisałem w dziale BPD... realioza dotyka czasem każdego, nie może jednak być tak, że jak niektórzy (okresowo) nie mają czasu czy ochoty na działanie tutaj - to ma to jednocześnie hamować działania tych co akurat czas i ochotę mają.
