09-03-2022 21:12
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-03-2022 21:12 przez Andrzej Płatonowicz Ordyński.)
Panie Przewodniczący,
Wysoka Izbo,
Zastanawiam się, czy w ogóle takie ograniczenia dla nie-obywateli powinniśmy utrzymywać. Zależy nam w końcu na tym, żeby jak najwięcej osób działało w Bialenii, nawet jeśli nie chcą nabyć obywatelstwa (nie identyfikując się z bialeńską wspólnotą polityczną). Co innego, gdyby miałaby to być działalność zagrażająca interesom państwa, np. gdyby jakaś muratycka firma powiązania z W**manem miała zająć produkcją broni biologicznej na naszym terytorium. Ale jakby ktoś z zagranicy chciał tu produkować paróweczki albo golonkę po tajsku, to co władzom lokalnym do tego? To terytorium przede wszystkim Republiki Bialeńskiej, a dopiero w drugiej kolejności samorządów do niej należących.
Wysoka Izbo,
Zastanawiam się, czy w ogóle takie ograniczenia dla nie-obywateli powinniśmy utrzymywać. Zależy nam w końcu na tym, żeby jak najwięcej osób działało w Bialenii, nawet jeśli nie chcą nabyć obywatelstwa (nie identyfikując się z bialeńską wspólnotą polityczną). Co innego, gdyby miałaby to być działalność zagrażająca interesom państwa, np. gdyby jakaś muratycka firma powiązania z W**manem miała zająć produkcją broni biologicznej na naszym terytorium. Ale jakby ktoś z zagranicy chciał tu produkować paróweczki albo golonkę po tajsku, to co władzom lokalnym do tego? To terytorium przede wszystkim Republiki Bialeńskiej, a dopiero w drugiej kolejności samorządów do niej należących.

