09-03-2022 21:43
Muszę to jeszcze przemyśleć, nie mam w tej chwili sprecyzowanego zdania. Ale wydaje się, że taki nadzór miałby sens, zwłaszcza, że Rzesza obejmuje zdecydowaną większość Bialenii. Oczywiście, póki Ametyst jest Lwem (czyli jeszcze długo), to możemy liczyć na rozsądek, ale można się ewentualnie zabezpieczyć na przyszłość.
Przy czym, czy chcemy jeszcze bardziej wzmocnić pozycję Prezydenta? Ten urząd chyba już i tak działa za bardzo na zasadzie "jednoosobowego zarządzania i jednoosobowej odpowiedzialności". Może więc Rada Republiki, która miała być właśnie takim organem kontrolnym?
Przy czym, czy chcemy jeszcze bardziej wzmocnić pozycję Prezydenta? Ten urząd chyba już i tak działa za bardzo na zasadzie "jednoosobowego zarządzania i jednoosobowej odpowiedzialności". Może więc Rada Republiki, która miała być właśnie takim organem kontrolnym?

