13-03-2022 21:41
(13-03-2022 21:10)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): A może wzorem Libii, Proklamacja Konstytucyjna?Może być...
(13-03-2022 21:10)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): Musimy ustalić nawet więcej kwestii:
a/ Czy funkcje ajatollaha i emira są dożywotnie (tudzież dodymisyjne), czy można ich w jakiś sposób odwołać?
b/ W jaki sposób powoływani są ewentualni nowi ajatollahowie i emirowie?
Moim zdaniem jak najbardziej mogą to być funkcje stałe. Jest Bialeńczycy uznają, że region nie działa właściwie, to przekształcą go odgórnie, w Zgromadzeniu Narodowym. Nie ma większego sensu bawić się tutaj w zbędne formalności demokratyczne. Byłbym też za tym, by kolejni Strażnicy byli powoływani przez poprzedników, a także, by sami wyznaczali swoich zastępców na wypadek nieobecności. Jeśli ich nie wyznaczą, to pełnia władzy znajdowałaby się w ręku drugiego strażnika.
A jak rozwiązalibyśmy sytuację, gdybym (przykładowo) ja zrezygnował (lub zniknął) nie wyznaczając następcy? Chyba wtedy Ty powinieneś sobie dobrać innego ajatollaha, gdyby znalazł się chętny.
Również się zgadzam... Strażnicy mianują swoich następców, a jak jeden "zniknie" to takowe mianuje drugi. Jak znikna obaj... no cóż, wtedy to już decyzję będą musiały podjąć władze państwowe. Nadmiar demokracji też nie jest potrzebny, klimat regionu, gdzie rządzi Ajatollach i Emir wręcz to wyklucza. A gdyby to się rozwinęło, byliby kolejni chętni to mozemy ich mianować na jakieś stanowiska, które uznamy z przydatne... przy czym nie musimy ich zapisywać w Proklamacji Konstytucyjnej, zostawmy sobie "elastyczność". Będzie to wynikało z rozwoju regionu i potrzeb.
(13-03-2022 21:10)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): W kwestii liczebności i rodzajów broni pewnie wypadałoby trzymać się limitów dawnej Dżamahiriji (do czasu ustalenia nowych regulacji, czyli być może rzeczywiście po zmianie w Pałacu)...W zasadzie od poczatku planowałem coś o sile 2-dywizyjnego korpusu czyli mniej więcej tyle ile niegdyś stacjonowało na tym terenie wojsk regularnych SZ RB.
Ale w sumie to jest zgodne z zapisami ustawy o gwardiach regionów, w zakresie dawnej Dżamahiriji - obaj mamy tytuły Katechona co oznacza, że:
Katechtonowie (lub ich ustawowe odpowiedniki) mają prawo do utworzenia gwardii lennej w sile dwu-dywizyjnego korpusu lub jego odpowiednika o liczebności do 50000 ludzi.
oraz
Liczebność Gwardii Dżamahiriji jest sumą uprawnień jej mieszkańców – zgodnych z ustawą o gwardiach lennych i jest zwiększona o 15000 ludzi.
Czyli mamy 50 tys. + 50 tys + 15 tys. = 115 tys. Nawet jeżeli uznamy (sami bo tego prawo nie narzucało), że należy odjąć nam to co wykorzystaliśmy w lennach (ja tam nie planuję w Razornie nic więcej poza dywizją, a siły lotnicze to nawet nieco zmniejszę - choć mocno unowocześnie) to stworzenie 2-dywizyjnego korpusu oraz jakiś sił lotniczych i morskich nawet nie wykorzysta ilości zgodnej z limitem dla DB.
(13-03-2022 21:10)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): Myślę, że powinniśmy dążyć do tego, żeby centrala nie znosiła przedsiębiorstw regionalnych, bo nam akurat przydałyby się do rozwoju narracji.Próbuję, ale obawiam się, że oni mają większość. W razie czego będziemy tworszyć prywatne, na zasadzie spółki - to jest praktykowane w RB.
