20-09-2022 10:40
Czyli zakładasz, że car Brodrii będzie stał poniżej prezydenta Bialenii? Właściwie będzie trzeba całą konstytucję napisać od początku. W ogóle warto zauważyć, że car Brodrii jest też organem wybieranym i odwoływalnym, ale po prostu niekadencyjnym. Moim zdaniem, jeśli nie chcemy popaść w samorządozę, powinniśmy stworzyć jedne, centralne władze, a nie bawić się w dwa rządy - bialeński i brodryjski.
Zarysowuje mi się taka wizja: Jedno państwo związkowe, dwóch kolegialnych przywódców (prezydent przewodniczącym kolegium), co 6 miesięcy jedne wybory prezydenckie, jedno zgromadzenie obywatelskie, jedno obywatelstwo bialeńsko-brodryjskie, dwa dominujące klimaty (arabski w Bialenii, słowiański w Bialenii + elementy turkijsko-mongolskie w obu częściach państwa związkowego).
Zarysowuje mi się taka wizja: Jedno państwo związkowe, dwóch kolegialnych przywódców (prezydent przewodniczącym kolegium), co 6 miesięcy jedne wybory prezydenckie, jedno zgromadzenie obywatelskie, jedno obywatelstwo bialeńsko-brodryjskie, dwa dominujące klimaty (arabski w Bialenii, słowiański w Bialenii + elementy turkijsko-mongolskie w obu częściach państwa związkowego).

