24-09-2022 08:20
Chyba nie. Ja jestem za propozycją, która w jakiejś formie gdzieś się już w tym przydługim wątku pojawiła: 1. arabska część państwa pod bezpośrednim zarządzem prezydenta (nie mnóżmy stołków ponad potrzebę; jak prezydent będzie chciał, to zawsze może mianować gubernatora) z wyspą Bialenią, Aharą, Fjarą i może Wyspami Przyjaźni, 2. Rzesza Anatolijska trochę bardziej zróżnicowana kulturowo, elementy turkijskie.

