28-09-2022 23:42
Jestem za unią naszych państw. Najlepiej byłoby, gdybyśmy po prostu utworzyli jedno państwo.
Pomimo podniesionych tu wątpliwości nie uważam jednak, że unia musiałaby oznaczać całkowitą utratę klimatu jej poszczególnych części. Osobiście dążyłbym do decentralizacji jej systemu jeśli chodzi o narrację. Widziałbym to tak:
I. Centralne organy władzy dla zachowania sprawności funkcjonowania państwa, tj.:
1. Duumwirat (Prezydent Bialenii i Car Brodrii) - władza wykonawcza,
2. Wiec - władza ustawodawcza. Aczkolwiek niespecjalnie uważam, że taki wiec jest koniecznie potrzebny. Równie dobrze władza wykonawcza może konsultować decyzje w zakresie ustawodawstwa z obywatelami bez tworzenia oddzielnego oficjalnego organu, zwłaszcza że i tak zakładamy, że w obradach wiecu będą uczestniczyć wszyscy obywatele.
Gwoli ścisłości, powyższe można zrealizować w ramach przedstawionej koncepcji ludowych komisariatów (z naciskiem na koncepcję Andrzeja).
II. Zdecentralizowane regiony, które zachowują swoje tradycje i zwyczaje, a także prawo do stanowienia własnego prawa i kształtowania klimatu narracyjnego. Każda z głów unii miałaby także szczególną rolę w "swoim" regionie.
Moim zdaniem warto powołać do życia unię Bialenii i Brodrii w celu zcentralizowania ośrodków władzy i urozmaicenia życia politycznego, oraz jednocześnie zachować luźną strukturę narracyjną w jej ramach w celu ożywienia życia regionalnego i przeniesienia aktywności "codziennej" do regionów.
Pomimo podniesionych tu wątpliwości nie uważam jednak, że unia musiałaby oznaczać całkowitą utratę klimatu jej poszczególnych części. Osobiście dążyłbym do decentralizacji jej systemu jeśli chodzi o narrację. Widziałbym to tak:
I. Centralne organy władzy dla zachowania sprawności funkcjonowania państwa, tj.:
1. Duumwirat (Prezydent Bialenii i Car Brodrii) - władza wykonawcza,
2. Wiec - władza ustawodawcza. Aczkolwiek niespecjalnie uważam, że taki wiec jest koniecznie potrzebny. Równie dobrze władza wykonawcza może konsultować decyzje w zakresie ustawodawstwa z obywatelami bez tworzenia oddzielnego oficjalnego organu, zwłaszcza że i tak zakładamy, że w obradach wiecu będą uczestniczyć wszyscy obywatele.
Gwoli ścisłości, powyższe można zrealizować w ramach przedstawionej koncepcji ludowych komisariatów (z naciskiem na koncepcję Andrzeja).
II. Zdecentralizowane regiony, które zachowują swoje tradycje i zwyczaje, a także prawo do stanowienia własnego prawa i kształtowania klimatu narracyjnego. Każda z głów unii miałaby także szczególną rolę w "swoim" regionie.
Moim zdaniem warto powołać do życia unię Bialenii i Brodrii w celu zcentralizowania ośrodków władzy i urozmaicenia życia politycznego, oraz jednocześnie zachować luźną strukturę narracyjną w jej ramach w celu ożywienia życia regionalnego i przeniesienia aktywności "codziennej" do regionów.
