26-09-2021 08:06
Mam wątpliwości, czy Joahim powinien mieć numerek.
A więc Joahim nie tyle dokańczał kadencję, co pełnił obowiązki prezydenta do czasu wyboru nowego.
Jak polski marszałek Sejmu, a nie amerykański wiceprezydent.
Cytat:Artykuł 11.
[Sukcesja]
W razie opróżnienia urzędu Prezydenta Republiki Bialeńskiej, obowiązki Prezydenta do chwili wyboru nowej głowy państwa pełni Wiceprezydent, a razie jego braku Przewodniczący pro tempore Zgromadzenia Narodowego Republiki Bialeńskiej. W razie nieobjęcia urzędu Prezydenta przez Przewodniczącego, obowiązki Prezydenta pełnią kolejno: członkowie Rady Państwa według czasu posiadania obywatelstwa, a następnie Obywatele według czasu posiadania obywatelstwa. Każda z tych osób ma obowiązek złożyć przysięgę prezydencką w czasie nie dłuższym niż 24 godziny. W przeciwnym razie obowiązek ten spada na kolejną osobę w sukcesji prezydenckiej.
A więc Joahim nie tyle dokańczał kadencję, co pełnił obowiązki prezydenta do czasu wyboru nowego.
Jak polski marszałek Sejmu, a nie amerykański wiceprezydent.

