25-06-2019 13:17
Chciałbym tylko pogratulować wszystkim tym, którzy wieszają psy na CAŁYM Suderlandzie przez pryzmat jednostkowej i odosobnionej wypowiedzi.
Brak podstawowej wiedzy o mikronacji, która istnieje już ponad 3 lata to... ignorancja? Czy może celowo próbujecie nas zdyskredytować, aczkolwiek przekręcanie nazwy i tego typu chwyty są naprawdę dziecinne.
Rozumiem, że być może przemawia przez Was gniew i Wasze wypowiedzi powstały na skutek silnych emocji, jednakże musicie zauważyć, że pan Stanisław Dmowski to nie cały Naród Suderlandzki. Ja wcale nie podzielam jego słów i zaczynam czuć się urażony tym jak łatwo przychodzi Wam ocenianie mojej ojczyzny.
W gwoli ścisłości do Pana pisał jedynie Ferdynand Dugosz - nasz krajowy "astronom" - i uczynił to w myśl suderlandzkiej zasady "szanujmy dorobek poprzedników". Sam mu to zresztą doradzałem. Bądźmy jednak szczerzy, Pański post to nic innego jak potwarz dla pana Ferdynanda, który z wypowiedzią Stanisława Dmowskiego nie ma żadnego związku. Nie dziwi mnie, że czuje się teraz rozgoryczony, bo wcale nie musiał zapraszać Pana do współpracy. On to zrobił z uznania dla Pańskiej osoby...
Ronon Dex napisał(a):Jak dla mnie sprawa jasna... Ten Sunder...coś tam - przestaje dla mnie istnieć.
Ametyst Faradobus napisał(a):A gdzie to w ogóle leży?
Brak podstawowej wiedzy o mikronacji, która istnieje już ponad 3 lata to... ignorancja? Czy może celowo próbujecie nas zdyskredytować, aczkolwiek przekręcanie nazwy i tego typu chwyty są naprawdę dziecinne.
Rozumiem, że być może przemawia przez Was gniew i Wasze wypowiedzi powstały na skutek silnych emocji, jednakże musicie zauważyć, że pan Stanisław Dmowski to nie cały Naród Suderlandzki. Ja wcale nie podzielam jego słów i zaczynam czuć się urażony tym jak łatwo przychodzi Wam ocenianie mojej ojczyzny.
Ronon Dex napisał(a):[...]A jeszcze tak niedawno do mnie pisali na PW, chcieli współpracy i porad np. w dziedzinie kosmosu itd. Program poleciłem, nauki w tej materii chcieli brać. No cóż... wylazło prawdziwe oblicze. Jak to mówią... kij im w oko, a my... róbmy swoje.
W gwoli ścisłości do Pana pisał jedynie Ferdynand Dugosz - nasz krajowy "astronom" - i uczynił to w myśl suderlandzkiej zasady "szanujmy dorobek poprzedników". Sam mu to zresztą doradzałem. Bądźmy jednak szczerzy, Pański post to nic innego jak potwarz dla pana Ferdynanda, który z wypowiedzią Stanisława Dmowskiego nie ma żadnego związku. Nie dziwi mnie, że czuje się teraz rozgoryczony, bo wcale nie musiał zapraszać Pana do współpracy. On to zrobił z uznania dla Pańskiej osoby...

