07-11-2022 22:42
W ogóle jeśli chodzi o podział mikronacji na strefy wpływów to fantastyczny pomysł na to mają na Pustkowiach Winków. Co prawda panuje tam specyficzny, post-apokaliptyczny klimat, ale cała narracja i sposób funkcjonowania tego v-państwa powodują, że działanie tam jest czymś wyjątkowym i niespotykanym w innych mikronacjach.
Nie jestem przekonany co do tego, żeby w Brodrii całkowicie naśladować te wzorce. Oczywiście, nie mówię tu o tworzeniu z Brodrii kolejnego atomowego pustkowia, lecz o całkowitej decentralizacji państwa (co prawda Pustkowia Winków na zewnątrz funkcjonują jako jedna mikronacja, ale wewnętrznie to tak naprawdę państewka w państwie) w celu inicjowania aktywności. Na pewno nie wiem, czy dobrym pomysłem będzie zainicjowanie w Brodrii wewnętrznego konfliktu, który na samym początku zabawy w strefy wpływów nie będzie poddany jakiejś formie kontroli (np. czasowej).
Nie jestem przekonany co do tego, żeby w Brodrii całkowicie naśladować te wzorce. Oczywiście, nie mówię tu o tworzeniu z Brodrii kolejnego atomowego pustkowia, lecz o całkowitej decentralizacji państwa (co prawda Pustkowia Winków na zewnątrz funkcjonują jako jedna mikronacja, ale wewnętrznie to tak naprawdę państewka w państwie) w celu inicjowania aktywności. Na pewno nie wiem, czy dobrym pomysłem będzie zainicjowanie w Brodrii wewnętrznego konfliktu, który na samym początku zabawy w strefy wpływów nie będzie poddany jakiejś formie kontroli (np. czasowej).
