• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ciało narodowe i ciało rządowe
#9
(25-11-2022 13:57)Karol Medycejski napisał(a): Niemniej, nadal podtrzymuję propozycję implementacji kokutai w modelu takim, że prezydent jest mianowany na sześciomiesięczną (lub dłuższą) kadencję przez ustępującego poprzednika.
Sześciomiesięczna kadencja nawet ma poparcie poparcie społeczne, w tym moje. W sprawie mianowania przez poprzednika też można zrobić ankietę, ale ja sam mam spore wątpliwości. Myślę, że "największa republika polskiego mikroświata" powinna pozostać demokratyczna.

Cytat:W tym modelu widziałbym zatem jak największe ograniczenie kompetencji prezydenta, z wyjątkiem stanów nadzwyczajnych, podczas których mogłyby zostać one rozszerzone, podług wyboru ustrojodawcy, aż do pełnej dyktatury - co już zresztą w tym aspekcie przerobiliśmy.

Nie jestem zatem przekonany ani do modelu semi-prezydenckiego (pi razy drzwi pierwszy wskazany przez Ametysta), ani prezydenckiego (obecnego lub według propozycji numer dwa). Oddałbym raczej więcej władzy w ręce komitetów i regionów. Tym bardziej, że pojawiają się narzekania na brak atrakcyjności polityki - to by ją wymusiło.

Ja generalnie też przychylam się do wzmocnienia pozycji komitetów i regionów, ale skoro już chcemy zmierzać w kierunku kaddafistowskiej demokracji bezpośredniej, to tym bardziej nie rozumiem, dlaczego urząd prezydencki miałby przyjąć jakiś model anokratyczny. Nie rozumiem, ale mogę się domyślać, że prezydent miałby być takim strażnikiem racji stanu i bronić państwo przed ochlokracją - może być w to uwierzył, gdyby prezydentami nie były już osoby takie jak Aleksandra Dostojewska, Antoni Kacper Burbon-Conti, Mardred Jakub von Salvepol – Nova Vita  i Michael Wolferine. Niestety, nie każdy prezydent jest katechonem.


Wiadomości w tym wątku
RE: Ciało narodowe i ciało rządowe - przez Andrzej Płatonowicz Ordyński - 25-11-2022 22:16



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości