14-12-2022 19:23
(14-12-2022 17:27)Ametyst Faradobus napisał(a): Co od ewentualnego wkroczenia wojsk radzieckich to biorąc pod uwagę ich równoległe problemy w Afganistanie zawsze stawiam sobie pytanie: czy ich by było na to stać?A chcieliśmy ryzykować wkroczenie wojsk niemieckich do Breslau und Stettin, nawet jeśli byłoby 25% szans na to?
To są wszystko trudne tematy, ciężko tworzyć historię alternatywną - interwencja Układu Warszawskiego nie jest pewna, ale była prawdopodobna. W przededniu stanu wojennego nie było już samoograniczającej się rewolucji KOR-u, tylko radykalnie nacjonalistyczna, rusofobiczna i częściowo antysemicka reakcja. To środowisko nie mogło zostać zaakceptowane przez bratnie narody - i słusznie, bo to ludzie niebezpieczni, o czym możemy się przekonać, gdy ich dzieci rządzą od 2015 r. Oni byli jeszcze gorsi.
Liczy się efekt końcowy: niewielka liczba ofiar, brak interwencji, utrzymanie Kresów Zachodnich i pokojowa transformacja we współpracy z rozsądną opozycją - bez ekstremy, która nie liczyła się z jakimikolwiek realiami.
Pewnie można było przeprowadzić stan wojenny trochę łagodniej i rozpocząć transformację trochę szybciej. Jaruzelski nie był idealny, ale był jednym z najmądrzejszych polskich przywódców. Wierzę, że historia jeszcze go doceni.

