29-12-2022 19:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-12-2022 19:29 przez Karol Medycejski.)
(29-12-2022 14:44)Ametyst Faradobus napisał(a):(28-12-2022 21:16)Karol Medycejski napisał(a): Z tym LKRem to chodziło mi o to, że on nie ma nic ustanawiać jeśli chodzi o święta, bo wtedy mamy trzy organy centralne, a to każdy region miał decydować o swoich lokalnych świętach. Ale dobra już, do excela wpisane. Nie będę się upierał.
Mogę usunąć. Jak inni to widzą?
A czemu nie?
(29-12-2022 14:44)Ametyst Faradobus napisał(a):(28-12-2022 21:16)Karol Medycejski napisał(a): A co do reszty zgoda, zwłaszcza w zakresie hymnu. Obecny ma co najmniej średnią warstwę liryczną, zaś muzyka jest zbyt charakterystyczna i pasuje jak pięść do nosa. Dodatkowo używanie nazwy realnego państwa w konstytucji jest co najmniej dziwne.
No inna sprawa, że ten hymn nie ma innej nazwy. W przypadku hymnu Polski można napisać "Mazurek Dąbrowskiego", bo to jest utwór który został hymnem, a rosyjski był pisany programowo jako hymn Federacji Rosyjskiej. Inna sprawa, że melodia pochodzi z hymnu Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, który również był napisany (przez tego samego faceta) i skomponowany (przez słynnego Aleksandrowa) jako hymn Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Potem co ciekawe nie zebrano się długo, aby wywalić Stalina, więc wykonywano go przez jakieś dwadzieścia lat bez słów.
Dobra, koniec tego dziadowania. To nie uniwersytet.
Oczywiście, wiem o tym. Chyba nie masz mnie za niewykształconego studenta prawa albo historii z UJotu?
Ale i tak brzmi to beznadziejnie. Trzeba znaleźć taką muzykę, by można było ją podpisać inaczej niż "hymn XYZ z reala".

