30-12-2022 21:51
(30-12-2022 19:11)Ametyst Faradobus napisał(a): To mi się przypomina jak czasem wezmę jakąś monografię z lat czterdziestych albo pięćdziesiątych poświęconą na przykład dziejom Rusi albo średniowiecznej gospodarce i tam bibliografia zaczyna się od Marksa, Engelsa, Lenina i Stalina (i to w ogóle poza kolejnością alfabetyczną).
No to tak jak na wojskowych uczelniach technicznych w ZSRR. Jak mój dziadek tam jeździł na jakieś wykłady i konferencje radiotechniczne, to zawsze zaczynało się od tego, że "Towarzysz Lenin powiedział...". Mądry człowiek, znał się już na radarach zanim te powstały.

