02-07-2019 11:24
Od samego początku byłeś posłem, byłeś wiceprezydentem, jesteś szefem największej partii, a ponadto byłeś również ambasadorem w Suderlandzie (na którego były skargi, ale już pomińmy). Dlatego na Twoim miejscu wstrzymałbym się z całościową krytyką naszej polityki zagranicznej.
Nie ma aktywnej ambasady, a kto miałby ją prowadzić? Ja jako prezydent nie mogę, a inni wolą zajmować się innymi dziedzinami i nijak nie jestem w stanie ich zmusić. Propozycję kierowałem, ale każdy sam decyduje, czym chce się zajmować w Bialenii.
A dlaczego Suderland miałby być jedynym państwem z którym możemy współpracować? I dlaczego jako ambasador, jeszcze przed spięciem dyplomatycznym, do tej współpracy nie doprowadziłeś?
A sprawa jest prosta. Nie ma pomysłów na wymierną współpracę, a jak się jakieś pojawiają, to nie są realizowane ze względu na brak czasu/chęci. Ja kilkakrotnie różne propozycje przedstawiałem w kilku państwach, i nawet jeśli druga strona była zainteresowana, to niewiele z tego wynikało. Mam nadzieję, że chociaż współpraca wojskowa z FN wypali.
Jeśli masz jakieś pomysły, droga wolna, wszyscy chcemy aktywnej polityki zagranicznej. Niezbyt wiem do kogo kierujesz te zarzuty, ja robię co mogę, kilka innych osób też jest mocno zaangażowanych. W dyplomacji może wielkich efektów nie widać (ale wskaż mi w jakiej mikronacji widać), natomiast w maju i czerwcu byliśmy wiceliderami aktywności. Jakiej Bialenii chciałeś, jeśli nie takiej?
Nie ma aktywnej ambasady, a kto miałby ją prowadzić? Ja jako prezydent nie mogę, a inni wolą zajmować się innymi dziedzinami i nijak nie jestem w stanie ich zmusić. Propozycję kierowałem, ale każdy sam decyduje, czym chce się zajmować w Bialenii.
A dlaczego Suderland miałby być jedynym państwem z którym możemy współpracować? I dlaczego jako ambasador, jeszcze przed spięciem dyplomatycznym, do tej współpracy nie doprowadziłeś?
A sprawa jest prosta. Nie ma pomysłów na wymierną współpracę, a jak się jakieś pojawiają, to nie są realizowane ze względu na brak czasu/chęci. Ja kilkakrotnie różne propozycje przedstawiałem w kilku państwach, i nawet jeśli druga strona była zainteresowana, to niewiele z tego wynikało. Mam nadzieję, że chociaż współpraca wojskowa z FN wypali.
Jeśli masz jakieś pomysły, droga wolna, wszyscy chcemy aktywnej polityki zagranicznej. Niezbyt wiem do kogo kierujesz te zarzuty, ja robię co mogę, kilka innych osób też jest mocno zaangażowanych. W dyplomacji może wielkich efektów nie widać (ale wskaż mi w jakiej mikronacji widać), natomiast w maju i czerwcu byliśmy wiceliderami aktywności. Jakiej Bialenii chciałeś, jeśli nie takiej?

