15-01-2023 22:15
W okolicy przebywał także oficer Gwardii Hasselandzkiej, kms Marqos Gastavia. Przebywał tam prywatnie, turystycznie - lubił turystykę ekstremalną - ale gdy zobaczył, co się święci, prędko oddelegował sam siebie jako obserwatora GH, nie troszcząc się zbytnio o połączenie z Angemontem, i w niedzielny wieczór usiadł u siebie do spisywania raportu z przebiegu walk. Nie miał aparatu, aby poprzeć swój raport zdjęciami, ale i tak był pewien, że zwierzchników w stolicy Wiecznego Królestwa zainteresują jego meldunki.

