Andrzeju, bądźmy poważni, nie róbmy z rusofobii instrumentu do obrony polityki kremla. Na ten temat można by jeszcze dyskutować w kontekście nowoczesnej koncepcji co to znaczy antysemityzm i prowadzić jakąś dysputę na ten temat, ale używanie słowa na r. w tym kontekście to już czysty język propagandy.
Zresztą, ja piję do tego, że Iwan się po prostu absolutnie skompromitował, bo poprawił moją wypowiedź, nie znając się absolutnie na tym, o czym gadał, co jest zresztą symptomatyczne w kontekście środowiska fanów militariów.
Druga sprawa, jeszcze mniej moim zdaniem smaczna, to przeprowadzanie manewrów wojskowych, czy tam powołań. Mam paru kolegów z Rosji, których powołano, ludzie młodsi ode mnie, pewnie trochę starsi od Klaunowa.
Robienie sobie jaj z ludzkich tragedii, odgrywanie przaśnego ruskiego patrioty, nudy... Było grane. Ale takie klaunowanie od roku? I zakrawanie na wielkiego rusofila? Ile można, po prostu jebana żenada.
Zresztą, ja piję do tego, że Iwan się po prostu absolutnie skompromitował, bo poprawił moją wypowiedź, nie znając się absolutnie na tym, o czym gadał, co jest zresztą symptomatyczne w kontekście środowiska fanów militariów.
Druga sprawa, jeszcze mniej moim zdaniem smaczna, to przeprowadzanie manewrów wojskowych, czy tam powołań. Mam paru kolegów z Rosji, których powołano, ludzie młodsi ode mnie, pewnie trochę starsi od Klaunowa.
Robienie sobie jaj z ludzkich tragedii, odgrywanie przaśnego ruskiego patrioty, nudy... Było grane. Ale takie klaunowanie od roku? I zakrawanie na wielkiego rusofila? Ile można, po prostu jebana żenada.

