20-01-2023 19:41
Nikt tu nie broni polityki Kremla, jednak tępy szowinizm pozostaje tępym szowinizmem, niezależnie od oceny polityki danego państwa. Niczego się na ksenofobii nie zbuduje. Tępa rusofobia prowadzi tylko do negatywnych reakcji wśród Rosjan. Walka z Puszkinem i Dostojewskim pokazuje Rosjanom, że Ukraina nie walczy z ekspansjonizmem Putina, a z całym ruskim światem - również kulturą. Nic dziwnego, że Rosjanie się radykalizują. Ich radykalizacja z kolei prowadzi do większej rusofobii i koło się zamyka. Napędzanie nienawiści to droga donikąd. O ile rozumiem, gdy robią to strony walczące (Ukraińcy i Rosjanie), to do Polaków, którzy to robią mam duże pretensje. Propaganda wojenna zostanie w ludziach, którzy zostali jej poddani - po wszystkich stronach barykady, i może prowadzić do strasznych skutków.

