02-02-2023 19:54
>renesans aktywności w Cesarstwie Niemieckim
Nah, akurat tamtejsza odsłona klona robi z swoim debilem Kaiserem (nie wierzę żeby Potocki wpadł na pomysł że można pisać różnymi postaciami w różny sposób, a akurat Kaiser i kolejne emanencje Piechoty się zdecydowanie odróżniają specyficznym stylem pisarskim) mniej więcej równy poziom aktywnościowy cały czas.
>Królestwie Turetii
Ostatnio mnie rozbawiło, jak zaczęli robić "czystkę" z klonerstwa. W sensie nie że ujawnili jakieś klony u siebie, tylko gość z dumą wypisał postaci jakimi kierowała jedna z nich (dodajmy że robiła to w różnych państwach i bez wchodzenia w interakcje międzypostaciowe), jakieś klony jednego gościa, no i najbardziej odkrywczo klony Piechoty. Mam nieodparte wrażenie, że to w rzeczywistości jest jakaś gra pod publiczkę w której próbuje się ukryć wewnętrzny kloning. A szkoda, bo mimo santerzenia jak dla mnie Turetia ma potencjał.
Nah, akurat tamtejsza odsłona klona robi z swoim debilem Kaiserem (nie wierzę żeby Potocki wpadł na pomysł że można pisać różnymi postaciami w różny sposób, a akurat Kaiser i kolejne emanencje Piechoty się zdecydowanie odróżniają specyficznym stylem pisarskim) mniej więcej równy poziom aktywnościowy cały czas.
>Królestwie Turetii
Ostatnio mnie rozbawiło, jak zaczęli robić "czystkę" z klonerstwa. W sensie nie że ujawnili jakieś klony u siebie, tylko gość z dumą wypisał postaci jakimi kierowała jedna z nich (dodajmy że robiła to w różnych państwach i bez wchodzenia w interakcje międzypostaciowe), jakieś klony jednego gościa, no i najbardziej odkrywczo klony Piechoty. Mam nieodparte wrażenie, że to w rzeczywistości jest jakaś gra pod publiczkę w której próbuje się ukryć wewnętrzny kloning. A szkoda, bo mimo santerzenia jak dla mnie Turetia ma potencjał.

