09-02-2023 18:19
Zgadzam się z przedmówczynią. Moglibyśmy stworzyć Dżamahiriję Libijską, wystartować w 1969 i odgrywać wszystkie najważniejsze wydarzenia z historii tego kraju, albo zrobić to samo z Islamską Republiką Iranu i rozpocząć symulację w 1979. Ale byłoby to strasznie nudne i wtórne. Bialenia jednak jest mikronacją typu dreamlandzko-sarmackiego i jakieś nawiązania do reala stanowiły u nas zawsze tylko tło fabularne do własnej twórczości i polityki. Teraz, po wyczerpaniu się polityki (choć mam nadzieję, że jednak nie na zawsze), narracja zajmuje u nas nieco ważniejsze miejsce, więc i więcej nawiązań do reala się pojawia, ale nie powinny one być niczym więcej niż nawiązaniami właśnie.

