14-02-2023 23:30
Brodria to moje ukochane dziecko i wraz z Rotrią wirtualna Ojczyzna
Choć mało w niej bywam, nigdy o niej nie zapominam. Z ogromnym sentymentem wspominam pierwsze kroki, które stawiałem w niej jako Decymus Radelli, wraz z Władimirem Grutinem, Abdullahem Aykmem, Fiodorem Dostojewskim i innymi Ojcami-Założycielami. 4 marca 2014 r., kilka tygodni po narodzeniu Brodrii, włączyłem do niej Noklezję, utworzoną przez siebie maleńką mikronację, która wciąż gdzieś figuruje w tytulaturze carskiej. Potem, wraz z Iwanem Pietrowem i innymi obywatelami, np. Baltazarem Dostojewskim, ratowaliśmy umierającą Brodrię, która odradzała się jeszcze wielokrotnie i cieszę się, że obecnie jej sytuacja jest już stabilna. Obecnie zaś, jako niestety niemal jedynie tytularny Prymas Brodrii, ciągle zbieram się, żeby wrócić do niej i służyć drugiej Ojczyźnie na nowo.
Choć mało w niej bywam, nigdy o niej nie zapominam. Z ogromnym sentymentem wspominam pierwsze kroki, które stawiałem w niej jako Decymus Radelli, wraz z Władimirem Grutinem, Abdullahem Aykmem, Fiodorem Dostojewskim i innymi Ojcami-Założycielami. 4 marca 2014 r., kilka tygodni po narodzeniu Brodrii, włączyłem do niej Noklezję, utworzoną przez siebie maleńką mikronację, która wciąż gdzieś figuruje w tytulaturze carskiej. Potem, wraz z Iwanem Pietrowem i innymi obywatelami, np. Baltazarem Dostojewskim, ratowaliśmy umierającą Brodrię, która odradzała się jeszcze wielokrotnie i cieszę się, że obecnie jej sytuacja jest już stabilna. Obecnie zaś, jako niestety niemal jedynie tytularny Prymas Brodrii, ciągle zbieram się, żeby wrócić do niej i służyć drugiej Ojczyźnie na nowo.


![[Obrazek: herb-uwschodniony-miniatura.png]](https://i.postimg.cc/HnqLccfR/herb-uwschodniony-miniatura.png)