• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PIERIESTROJKA. Jeżeli nie my, to kto? Jeżeli nie teraz, to kiedy?
#5
(22-02-2023 11:47)Dmitrij Siergiejewicz Miedwiedow napisał(a): W takim razie uczyńmy z naszego caratu coś prestiżowego, niczym brytyjscy royalsi.
Dobra myśl. Nie wiem co o tym sądzi @'Iwan Pietrow', ale moim zdaniem car mógłby być takim stabilizatorem i symbolem państwa, który do bieżącej polityki wtrąca się w chwilach kryzysu, a na co dzień większą rolę pełniłby Premier. Dzięki temu Car mógłby panować przez długi czas, a Premierzy zmienialiby się w zależności od tego, kto ma więcej czasu, chęci i pomysłów.

(22-02-2023 11:49)Ametyst Faradobus napisał(a): Mi się zawsze wydawało, że podstawowym mankamentem Brodrii jest płytkość w wykorzystywaniu wschodniosłowiańskich elementów - te wszystkie Broskwy, Gremle i inne mainstreamowe, stockowe zdjęcia topowych rosyjskich atrakcji używane jako ilustracje. Tymczasem fundament, na którym się Brodria opiera jest tak bogaty, że można go spokojnie traktować jako inspirację, a nie ścisły wzorzec.
Słuszna obserwacja. Brodria ma całe morze inspiracji w postaci Rosji i państw dawniej należących do imperium. Wbrew trwającej ponad 30 lat propagandzie, wiele osób jest zainteresowanych tym kręgiem kulturowym i myślę, że gdyby Brodria zaczęła we właściwy sposób nawiązywać do kultur rosyjskiego imperium, to mielibyśmy szansę nawet na przyciągnięcie jakichś nowych obywateli. Poniekąd pokazała to już wojna domowa - ktoś jest zainteresowany działalnością w Uhrainie, ktoś w Pribałtice, ktoś inny rosyjskim wschodem, kogoś inspiruje Wielka Socjalistyczna Rewolucja Październikowa, kogoś prawosławie.

Już wstępnie rozmawiałem z Iwanem i w tym akurat punkcie się ze sobą nie zgadzamy (car przedstawi swoje stanowisko, jak będzie miał czas), ale moim zdaniem obecna konstytucja daje wiele możliwości. Nie mówię tak tylko dlatego, że jestem jej głównym autorem, ale dlatego, że uczestniczyłem w dyskusjach na jej temat i pamiętam, że stanowi ona efekt kompromisu pomiędzy dążeniami różnych osób. Brodria jest monarchią z dużą rolą instytucji demokratycznych. Jest też państwem, które umożliwia dużą swobodę rozwoju regionów, ale jednocześnie nie uzależnia funkcjonowania państwa od aktywności tych regionów. Zgodnie z obecną konstytucją Brodria może funkcjonować w różnych sytuacjach demograficznych i aktywnościowych.
Oczywiście - zwolennicy silnych rządów carskich woleliby, żeby car miał większą pozycję. Republikanie woleliby, żeby cara nie było w ogóle. Tradycjonaliści woleliby, żeby prawosławie, samodzierżawie i ludowość były bardziej wyeksponowane, a bolszewicy woleliby, żeby nawiązywano do zupełnie innych wzorców. Wszystkich się nie zadowoli, bo wizji Brodrii jest wiele. Jednak moim zdaniem ta konstytucja jest bardzo elastyczna. Nie wydaje mi się, by kolejna reforma ustrojowa cokolwiek zmieniła na lepsze. Brodria potrzebuje rozwoju kulturalnego, ożywienia politycznego i aktywności, a nie kolejnych jałowych debat nad nową konstytucją. Jeśli znowu zwołamy konstytuantę, to para pójdzie w gwizdek i zamiast rozwijać kulturę państwa, będziemy się kłócić o sprawy drugorzędne.


Wiadomości w tym wątku
RE: PIERIESTROJKA. Jeżeli nie my, to kto? Jeżeli nie teraz, to kiedy? - przez Andrzej Płatonowicz Ordyński - 22-02-2023 18:14



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości