08-03-2023 17:29
Mój zajął, bo trochę zbyt poważnie do tego podszedłem. A poza promotorem i recenzentką nikt tego nigdy nie przeczytał i pewnie nie przeczyta xD (a podejrzewam, że i ona tylko przejrzała, bo pytania zadawała do pierwszego rozdziału xd). I tutaj muszę przyznać, że mądrzejsze były osoby, które na ostatnią chwilę skleciły 40 stron na podstawie skąpych źródeł. Efekt prawie ten sam, a ile czasu i rozczarowań zaoszczędzone. ;P

