25-04-2023 16:14
Szanujmy się, jakieś zatopienia i rozwalanie atomufkami to dziecinada. Valhalla sobie będzie dalej istniała, tylko zniknie z radarów. Ale fakt, że jakoś trzeba będzie to narracyjnie wyjaśnić - zawsze staraliśmy się zachowywać spójność narracyjną, więc i zakończyć zabawę trzeba porządnie. Ja proponuję po prostu uznać, że lud się zbuntował, a oligarchowie musieli opuścić kraj, by nie powtórzyć losu Patrona. 
Ogólnie macie jakieś pomysły, jak powinien wyglądać "ostatni sezon" naszej telenoweli? Moje luźne pomysły w punktach dla większej przejrzystości ew. dyskusji:
1. Ja bym mimo wszystko nie rezygnował z tego październikowego rajdu, ostatnia okazja.
2. Niech Hewret już będzie prezydentem do końca, nie bawmy się w ostatnie wybory, bo to już bez znaczenia, a i tak w ostatnich latach nie ma kontrkandydatów.
3. Wrzućmy na stronę główną wielki zegar odliczający do 15 listopada xddd.
4. Czy mamy jakieś wątki narracyjne do zamknięcia? Może obalenie oligarchii przez lud powiążemy z niespodziewanym kierunkiem Dawahu i radykalizacją religijną?

Ogólnie macie jakieś pomysły, jak powinien wyglądać "ostatni sezon" naszej telenoweli? Moje luźne pomysły w punktach dla większej przejrzystości ew. dyskusji:
1. Ja bym mimo wszystko nie rezygnował z tego październikowego rajdu, ostatnia okazja.
2. Niech Hewret już będzie prezydentem do końca, nie bawmy się w ostatnie wybory, bo to już bez znaczenia, a i tak w ostatnich latach nie ma kontrkandydatów.
3. Wrzućmy na stronę główną wielki zegar odliczający do 15 listopada xddd.
4. Czy mamy jakieś wątki narracyjne do zamknięcia? Może obalenie oligarchii przez lud powiążemy z niespodziewanym kierunkiem Dawahu i radykalizacją religijną?

