28-04-2023 00:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-04-2023 00:43 przez Vladimir Agucko.)
Niejaki Albercik Fryderyk de Espada z Muratyki nie chce przekazania Republiki Bialeńskiej w ręce, które leczą. Wręcz chce, aby spierdalała.
To się nazywa sojusz. Do zakopania to pierwsi są.
P.S.
Ametysiu Ty mój Ptysiu, chcesz mnie tylko dla siebie, że zamykasz mnie w karcerze? Jeszcze nikogo nie zabiłem, a Ty już wiesz, że zdechniesz.
Pamintaj, że Twoja koronka papierowa wciąż czeka na Ciebie, a kat wurstlandzki zetnie Ci ten łeb ponownie. Takim gatunkom jak Ty, to chyba głowa odrasta i zupełnie nie wiem po co, jak i z nią i bez niej funkcjonują podobnie.
-------------------------------------------------------------------------------------------
Przechodząc już do rzeczy, otwieram licytację. Kto da co i ile co za Republikę Bialeńską.
Na stole kładę symboliczne 200 PLN, abyście sobie flach nakupowali, wypili i obudzili się w nowej rzeczywistości w zamian za wszystkie pasy wraz z kopiami zapasowymi, no i odpowiednią umowę o przekazaniu praw do witryny z odpowiednimi obostrzeniami i karami umownymi. Dla tych, co nie wiedzą, jak 200 PLN wygląda, to przedstawiam rysunek poglądowy:
To się nazywa sojusz. Do zakopania to pierwsi są.
P.S.
Ametysiu Ty mój Ptysiu, chcesz mnie tylko dla siebie, że zamykasz mnie w karcerze? Jeszcze nikogo nie zabiłem, a Ty już wiesz, że zdechniesz.
Pamintaj, że Twoja koronka papierowa wciąż czeka na Ciebie, a kat wurstlandzki zetnie Ci ten łeb ponownie. Takim gatunkom jak Ty, to chyba głowa odrasta i zupełnie nie wiem po co, jak i z nią i bez niej funkcjonują podobnie.
-------------------------------------------------------------------------------------------
Przechodząc już do rzeczy, otwieram licytację. Kto da co i ile co za Republikę Bialeńską.
Na stole kładę symboliczne 200 PLN, abyście sobie flach nakupowali, wypili i obudzili się w nowej rzeczywistości w zamian za wszystkie pasy wraz z kopiami zapasowymi, no i odpowiednią umowę o przekazaniu praw do witryny z odpowiednimi obostrzeniami i karami umownymi. Dla tych, co nie wiedzą, jak 200 PLN wygląda, to przedstawiam rysunek poglądowy:
