02-05-2023 11:52
Model micrański nie ma nic wspólnego z mikronacjami, które ukształtowały się na przełomie XX i XXI w. w polskim internecie. Nie można mówić o istnieniu społeczności, ani tym bardziej o symulowaniu funkcjonowania państwa w sytuacji, gdy cała "mikronacja" to kilka artykułów.
Przebudzenia pewnie się będą zdarzały w czasie urlopów, brzydkiej jesiennej pogody, czy innych sytuacji życiowych sprzyjających marnowaniu czasu w internecie... Ale nie liczyłbym na to, że coś się na przebudzeniach zbuduje sensownego, jeśli mikroświat będzie wyglądał dalej w ten sposób. Generalnie to jeżeli się nie ogarniemy, to powoli będziemy zjeżdżać w dół. I to ogarnięcie jest chyba potrzebne w wymiarze indywidualnym, a nie politycznym i międzynarodowym.
Przebudzenia pewnie się będą zdarzały w czasie urlopów, brzydkiej jesiennej pogody, czy innych sytuacji życiowych sprzyjających marnowaniu czasu w internecie... Ale nie liczyłbym na to, że coś się na przebudzeniach zbuduje sensownego, jeśli mikroświat będzie wyglądał dalej w ten sposób. Generalnie to jeżeli się nie ogarniemy, to powoli będziemy zjeżdżać w dół. I to ogarnięcie jest chyba potrzebne w wymiarze indywidualnym, a nie politycznym i międzynarodowym.

