03-05-2023 20:51
> Chodzi o podział mikroświata na nieracjonalnie dużą liczbę państw
Tyle, czy założenie, że przy racjonalnej liczbie państw byłoby lepiej, jest właściwe? Ja już kiedyś mieszkałam w pewnym racjonalnie dużym państwie – po czym ono się rozpadło i została z niego sama skóra i Kości – – – –.
> ale dlaczego uważasz, że mikronacje w sposób oczywisty nie pasują do współczesnego mikroświata?
Mikronacje po prostu nie są ciekawe dla współczesnego, wychowanego na sołszalmediach Internauty. Mikronacje to w co najmniej 60% polityczne symulacje, ale po co komu polityczna symulacja, jeżeli równie dobrze może kosplejować potężnego bojownika przeciw Katechonowi z shiba inu na piersi, na stronie z błękitnym ptakiem w herbie? Tym bardziej, że w sołszalmediach może się on poczuć prawdziwym Gierojem, czego mu nie da np. wirtualna walka z panem Czcionkoimiennym.
> Ale Ty jesteś stara, ja bym się nie przyznawał.
Wolę określenei pełnoletnia thx
Tyle, czy założenie, że przy racjonalnej liczbie państw byłoby lepiej, jest właściwe? Ja już kiedyś mieszkałam w pewnym racjonalnie dużym państwie – po czym ono się rozpadło i została z niego sama skóra i Kości – – – –.
> ale dlaczego uważasz, że mikronacje w sposób oczywisty nie pasują do współczesnego mikroświata?
Mikronacje po prostu nie są ciekawe dla współczesnego, wychowanego na sołszalmediach Internauty. Mikronacje to w co najmniej 60% polityczne symulacje, ale po co komu polityczna symulacja, jeżeli równie dobrze może kosplejować potężnego bojownika przeciw Katechonowi z shiba inu na piersi, na stronie z błękitnym ptakiem w herbie? Tym bardziej, że w sołszalmediach może się on poczuć prawdziwym Gierojem, czego mu nie da np. wirtualna walka z panem Czcionkoimiennym.
> Ale Ty jesteś stara, ja bym się nie przyznawał.
Wolę określenei pełnoletnia thx

