04-05-2023 09:21
(03-05-2023 20:51)ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a): Tyle, czy założenie, że przy racjonalnej liczbie państw byłoby lepiej, jest właściwe? Ja już kiedyś mieszkałam w pewnym racjonalnie dużym państwie – po czym ono się rozpadło i została z niego sama skóra i Kości – – – –.Z perspektywy nas, dysydentów, którzy weszliśmy w konflikt z niegdyś racjonalnie dużym państwem - pewnie nie, ale chociaż mielibyśmy z kogo się śmiać i przeciwko komu knuć intrygi. Ale z perspektywy szaraczków, którzy nie są zaangażowani emocjonalnie w spory sprzed kilkunastu lat - tak, byłoby znacznie ciekawiej i motywacja do osiągania czegoś byłaby większa.
(03-05-2023 20:51)ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a): Mikronacje po prostu nie są ciekawe dla współczesnego, wychowanego na sołszalmediach Internauty. Mikronacje to w co najmniej 60% polityczne symulacje, ale po co komu polityczna symulacja, jeżeli równie dobrze może kosplejować potężnego bojownika przeciw Katechonowi z shiba inu na piersi, na stronie z błękitnym ptakiem w herbie? Tym bardziej, że w sołszalmediach może się on poczuć prawdziwym Gierojem, czego mu nie da np. wirtualna walka z panem Czcionkoimiennym.Pierdolenie głupot w internecie było możliwe też 10 i 20 lat temu. Z resztą mikronacje też były miejscem do którego nieco zmodyfikowaną realną polityczkę przenoszono, kłócąc się np. o legalizację małżeństw homoseksualnych w racjonalnie dużym państwie. Nie było to z pewnością mądre, ale napędzało aktywność.
(03-05-2023 20:51)ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a): Wolę określenei pełnoletnia thxUważaj, bo Akrypa sobie młodszą żonę znajdzie.

