24-06-2023 14:09
Aha, czyli ma Ekscelencja na myśli całkiem luźną konfederacją. To może nawet nie nazywajmy tego konfederacją, tylko powołajmy organizację kultywującą tradycje brodryjskie, bardziej przypominającą Międzynarodową Organizację Frankofonii albo Wspólnotę Państw Portugalskojęzycznych. Nad nazwą trzeba się dobrze zastanowić, ale może po prostu Wspólnota Dziedzictwa Brodryjskiego? Można by było raz na brodryjski rok zebrać się na jakimś szczycie albo rocznicy.
Chociaż w szczególną aktywność takiej organizacji (czy też konfederacji) też specjalnie nie wierzę.
Chociaż w szczególną aktywność takiej organizacji (czy też konfederacji) też specjalnie nie wierzę.

