24-06-2023 23:04
Ja tam uważam osobiście że jakieś konflikty mogłyby jednak występować gdyż jak wiadomo dobra wojna nieźle napędzi aktywność, tym bardziej że razem z towarzyszem Dreninem mieliśmy już plan jak cywilizowanie i w miarę bezkonfliktowo rozstrzygać potencjalny konflikt Aquelii z BFSRR. Polegałoby to mniej więcej na tym że osoba która wygra rundę w szachy lub jakąkolwiek inna grę wygrywa nadchodzące starcie i opisuje je w korzystny dla siebie sposób.
No ale skoro pojawił się pomysł stworzenia czegoś na wzór konfederacji to przyszedł mi do głowy pewien pomysł na rozwinięcie tej koncepcji.
Praktycznie wszystkie strony konfliktu są wspierane lub kierowane pośrednio przez członków Unii Nordackiej.
Co za tym idzie można by spróbować odratować trochę Brodrię i zaangażowane w walkę o nią frakcje tworząc swego rodzaju terytorium mandatowe UN pod wspólnym nadzorem i protekcją UN.
Pozwoliłoby to na interakcje między frakcjami a jednocześnie nadawałoby legitymizację i protekcję ze strony UN i państw członkowskich,
No ale skoro pojawił się pomysł stworzenia czegoś na wzór konfederacji to przyszedł mi do głowy pewien pomysł na rozwinięcie tej koncepcji.
Praktycznie wszystkie strony konfliktu są wspierane lub kierowane pośrednio przez członków Unii Nordackiej.
Co za tym idzie można by spróbować odratować trochę Brodrię i zaangażowane w walkę o nią frakcje tworząc swego rodzaju terytorium mandatowe UN pod wspólnym nadzorem i protekcją UN.
Pozwoliłoby to na interakcje między frakcjami a jednocześnie nadawałoby legitymizację i protekcję ze strony UN i państw członkowskich,


![[Obrazek: 99527777916552115.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1141/99527777916552115.png)
![[Obrazek: 99527777916552134.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1141/99527777916552134.png)
![[Obrazek: 99527777916552295.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1141/99527777916552295.png)